Wyniki wyszukiwania dla hasła: Tatuaże dla dziewczyn

REQ:
Zapłata, Pan i Władca, Tożsamość Bourne'a, Straszny Film 3, Skazani Na
Siebie, Dziewczyny z kalendarza, Nadchodzi Polly, Tatuaż, Mój Brat
Niedźwiedź
(najlepiej DVDrip, może być screaner)

KCH:
Dzień Próby(2cd)
Jak Stracić Chłopaka w 10 dni(2cd)
Poznaj Moich Starych(2cd)
Wielki Podryw
Włoska Robota(2cd)
Dracula 2000
Droga bez powrotu
Dwa Miliony Dolarów Napiwku
Riders
S.W.A.T.(2cd)
(i wiele, wiele innych. :), przewarznie DVDrip)



podlewanie na mrozie balkonowych kwiatów
kończy się w soplach zbieram je w naręcza
roznoszę po mieście
w supermarkecie za szybą widzę dziewczynę z kasy
z tatuażem
skupieniem na twarzy maskuje, że po różach się tarza
wkłutych głęboko pod skórę

chucham w lodowe graffiti
pomiędzy nieśmiertelniki spływa odbicie
dziewczyny z tatuażem sprzedającej kwiaty
ściskam w dłoni sopel lodu zanim się stopi
pójdę za nią do parku
spacerować będę aż z drzew sypane iskry podpalą  jej włosy

BB



po składaniu kości::)

podlewanie na mrozie balkonowych kwiatów
kończy się w soplach
zbieram naręcza

w supermarkecie za szybą
widzę kasjerkę z tatuażem
chucham w lodowe graffiti
pomiędzy nieśmiertniki spływa odbicie
dziewczyny sprzedającej kwiaty
ściskam w dłoni sopel
zanim się stopi

idę za nią do parku
spaceruję tak długo aż z drzew
sypane iskry podpalą  jej włosy

przepraszam Andrzeju może za zbyt mocne ingerowanie w Twoje teksty, ale je
lubię, więc nie mogę się powstrzymać:)

pozdrawiam

elmo


Bawmy się dalej:

podlewanie na mrozie balkonowych kwiatów
kończy się w soplach
zbieram ich naręcza

mijam supermarket
kasjerka z tatuażem
skupieniem na twarzy maskuje
że po różach się tarza
chucham w lodowe graffiti
pomiędzy nieśmiertniki spływa odbicie
dziewczyny sprzedającej kwiaty
ściskam bukiet w dłoni
zanim się stopi

idę z nią do parku
spaceruję tak długo
aż z drzew sypane iskry podpalą  jej włosy

BB


podlewanie na mrozie balkonowych kwiatów
kończy się w soplach zbieram je w naręcza
roznoszę po mieście
w supermarkecie za szybą widzę dziewczynę z kasy
z tatuażem
skupieniem na twarzy maskuje, że po różach się tarza
wkłutych głęboko pod skórę

chucham w lodowe graffiti
pomiędzy nieśmiertelniki spływa odbicie
dziewczyny z tatuażem sprzedającej kwiaty
ściskam w dłoni sopel lodu zanim się stopi
pójdę za nią do parku
spacerować będę aż z drzew sypane iskry podpalą  jej włosy

BB


Coś jest w tym wierszu? Choć poetyka odległa od mojej, jednak zatrzymuje mnie.
 E.




Użytkownik Blackbox |

| po składaniu kości::)

| podlewanie na mrozie balkonowych kwiatów
| kończy się w soplach
| zbieram naręcza

| w supermarkecie za szybą
| widzę kasjerkę z tatuażem
| chucham w lodowe graffiti
| pomiędzy nieśmiertniki spływa odbicie
| dziewczyny sprzedającej kwiaty
| ściskam w dłoni sopel
| zanim się stopi

| idę za nią do parku
| spaceruję tak długo aż z drzew
| sypane iskry podpalą  jej włosy

| przepraszam Andrzeju może za zbyt mocne ingerowanie w Twoje teksty,
ale
je
| lubię, więc nie mogę się powstrzymać:)

| pozdrawiam


przesyłam wersję ostateczną:

________________
sprzedawcy kwiatów

balkonowe kwiaty
podlewane na mrozie
sople zbierane w naręcza
w supermarkecie za szybą
dziewczyna z kasy
w róż tatuażach
skąpana
w lodowym graffiti
sprzedawcom kwiatów
iskry z drzew sypane
podpalają włosy

BB


bawiłem się zapałkami
pierdolnęło
kochałem dziewczynę
skrobanka
miałem kumpla
ten - stracony publicznie na placu
w środku miasta

o wolność wolność
te są słowa najmilejsze
niebo blindą wypatrzone
cała wolność ma

wódkę piłem - balowałem
teraz czaj
z dziewczyną bez ceregieli
(teraz pod koperek
raz mi się trafiło - w areszcie
jeeeeeeee !!!!!!!!! )
ciuchy miałem pierwsza klasa
teraz łach

o wolność wolność
te mi słowa najwdzięczniejsze
przez matkę wypowiedziane
cała wolność ma

z kitem wasze góry złota
cienki żart
dobre ciuchy dobre wódki
mam je gdzieś
tatuaże mi wystarczą
w tym mój fart
i tak zjedzą mnie wszy

tylko wolność wolność
te są słowa najsmutniejsze
tylko niebo i w nim matka
cała wolność ma



bawiłem się zapałkami
pierdolnęło
kochałem dziewczynę
skrobanka
miałem kumpla
ten - stracony publicznie na placu
w środku miasta

o wolność wolność
te są słowa najmilejsze
niebo blindą wypatrzone
cała wolność ma

wódkę piłem - balowałem
teraz czaj
z dziewczyną bez ceregieli
(teraz pod koperek
raz mi się trafiło - w areszcie
jeeeeeeee !!!!!!!!! )
ciuchy miałem pierwsza klasa
teraz łach

o wolność wolność
te mi słowa najwdzięczniejsze
przez matkę wypowiedziane
cała wolność ma

z kitem wasze góry złota
cienki żart
dobre ciuchy dobre wódki
mam je gdzieś
tatuaże mi wystarczą
w tym mój fart
i tak zjedzą mnie wszy

tylko wolność wolność
te są słowa najsmutniejsze
tylko niebo i w nim matka
cała wolność ma


Czy brutalne opowiedzenie brutalnej prawdy czyni świat lepszym?
RainMan.

  rainman.vcf
< 1K Pobierz



| dobry wieczor,

| zdaje sie ze mial tatuaz z kotwica na ramieniu i pykal
| fajke.

i lubil porzadnie podjesc szpinaku, za co go do dzis podziwiam!


I miał dziewczynę, nazywała się Olive Oyl.

Reszta tutaj np.

http://tinyurl.com/2b2k7

Pozdr,
PMZ



No jasne. Oprocz ankiety patriotycznej znajduja sie tam tez inne fajne
propozycje, np "patriotic tattoo", czyli tatuaz z kodem kreskowym ktory
powinien sobie zrobic kazdy patriota, a do ktoregostam roku - kazdy
amerykanin :)


Kumpel mi mówił, żw Kanadzie doś popularny jest patriotyczny tatuaż u
dziewczyn w okolicy futerka łonowego. Taki mały listek klonowy i txt: Made
in Canada. Kiedyś ktoś mi nawet podesłał fotkę z takim czymś...

i stary tax:
Szef zebrał pracowników i mówi:
- Mam złą wiadomość. Ze względów oszczędnościowych muszę kogoś z was
zwolnić.
- Mnie nie, jestem mniejszością i mogę oskarżyć cię o rasizm - szybko
reaguje czarnoskóry pracownik.
- Jestem kobietą, od razu wniosę do sądu sprawę o seksistowskie
traktowanie - ostrzega sekretarka.
- Spróbuj mnie zwolnić, to pozwę cię i oskarżę o dyskryminację ze względu
na wiek - wycedził liczący 70 lat kierownik działu.
Wtedy wszyscy spojrzeli na bezbronnego, młodego, białego, zdrowego
pracownika. Ten zastanowił się chwilę i wyszeptał:
- Ostatnio wydaje mi się, że jestem gejem...



| Prawa ludzkie sa uniwersalne na calym swiecie i tylko w niektorych
| krajach ludzie nie maja dostepu do nich. I jezeli ktos uprawial
| obrzezanie w Gabonie lub Izraelu to moze to identycznie uprawiac w USA
| i w Polsce.
Skad Pan wie, ze prawo do obrzezania to prawo ludzkie?
A prawo do deformacji czaszki?
A prawo do zabijania dziewczynek-niemowlat?
Ktoredy biegnie granica?


Granica biegnie znacznie po tatuazu i obrzezaniu.

Czy pozwoli Pan na wykonywanie wyrokow smierci jakiejs
mniejszosci narodowej (bo taka u nich tradycja!) w kraju,
gdzie kary smierci nie ma?


A dlaczego obrzezanie i wyrok smierci to podobne? Jezeli tak to mozna
porownywac dziesiatki innych spraw -- dla przykladu znacznie latwiej
mozna ludziom w USA lub w Kanadzie zabronic uzywac samochodow od
dzisiaj. Przeciez znacznie wiecej ludzi ginie w wypadkach
samochodowych niz przez obrzezanie. Prawde mowiac mozna zabronic
tatuazu i manicure szybciej -- znacznie wiecej ludzi zmarlo w USA
zarazajac sie HIV wirusem i innymi w czasie tych zabiegow niz przy
obrzezaniu!


środa, 10 września 2008 02:38. carbon entity 'digicho'

letter:

Inny przykład pasożytnictwa? Proszę. Będąc we Wrocławiu po dniu
siedziba Gazety Wrocławskiej przy rynku zmieniła się na siedzibę
Gazety Wybiórczej. Tiaa... ja strasznie kocham Wybiórczą..


Była tam i wcześniej, tylko, że przeskoczyłeś w tę alternatywę. Mój
najlepszy kolega z roku tam pracował "Pod Murzynem". Tylko dlaczego
wskoczyłeś w ten wątek czasowy, w tę linię świata? Nic ciekawego tu nie ma
oprócz Zderzacza Hadronów :(

McDonalda we Wrocławiu przy rynku po prostu obiecałem pewnej
dziewczynie.  Ciekawe czy jeszcze jest?


A, wyjaśniło się dlaczego! Coś za coś!

Propaganda pasożytów? Proszę. Np. odwiedzając kiedyś Kraków witał mnie
pierwszego dnia wystawami nawiązującymi do diabelstwa, Sziwy i czego
tam jeszcze w co mnie chciało masoństwo wrobić... Na drugi dzień po
świadomym zasileniu  te same wystawy pokazywały już życie wewnętrzne
miasta.


Mam nadzieję, że nie było na tej wystawie gniewnych strażników tybetańskich
np. Mahakali. Są w najlepszym porządku, tzn. oświeceni, mimo swojego
mylącego wyglądu podobizn, nader podobnego do klas szkodliwych duchów.

A ww. zdjęcie przed dwoma laty przysłał mi ktoś. Jak myślisz czy to,
że odwiedziło mój outlook przyczyniło się do jego popularności?

Tak siak, won z tymi tatuażami!


Z wyjątkiem znaków rodowych ;)


sprzedam tanio zdjęcia nagich dziewczyn
próbki można oglądać tu
http://www.geocities.com/mruczus_mialko/wystawa.htm


To gowno nadaje sie tylko na tatuaze dla recydywy. I to w miejscach
niewidocznych....

Pawel


| Dnia 04.10.2002 (piątek) o godz. 17:36 GMT

|
| | można zrobić sobie tatuaż?
|
| na czole...
| by byla widoczna glupota, bezwzgledu na pore
| po co ja ukrywac?
|
| Hm? Co chciałeś przez to powiedzieć?

bynajmniej okazac swoj stosunek do ludzi okleczjacych sie
wiem ze chcecie byc cool i maczo i robiac sobie tatuaze
na prawym ramieniu badz u dziewczynek przed piersia badz na nogach
ewentualnie branzoletki, (to juz wogole kurew... wyglada)
swego czasu widzialem chloptasia co mial na nodze tatuaz, bylo lato
mial na sobie spodnie z podniesiona nogawka by specjlanie go pokazac
normalnie festyn, nie musze sie wyrozniac i robic sobie fryzurki na slodkiego chloptasia
i tatuaza by byc bardziej meski, gwizdze na to, jak ktos woli to moze przy okazji jeszcze
solarium zaliczyc... :)
zreszta o czym tu biadole, pora spac
nara

|
| Pozdrawiam.
| --
|   Jacek 'Denat' Wysocki  :  denat*fake,pl  :  ICQ #101072054
| GCM/MU d- s: a-- C++ UL++++$ P+ L+++ E--- W+ N+ o? K- w-- O- M


Dnia 05.10.2002 (sobota) o godz. 00:18 GMT

| | można zrobić sobie tatuaż?
|
| na czole...
| by byla widoczna glupota, bezwzgledu na pore
| po co ja ukrywac?
|
| Hm? Co chciałeś przez to powiedzieć?

bynajmniej okazac swoj stosunek do ludzi okleczjacych sie


Aha. Ale wiesz, Sandra nie o to pytała.

wiem ze chcecie byc cool i maczo i robiac sobie tatuaze


[...]

LOL.

nie musze sie wyrozniac i robic sobie fryzurki na slodkiego chloptasia
i tatuaza by byc bardziej meski,
[...]
gwizdze na to,


[...]

No to o co ci w ogóle chodzi? Po co była ta cała ,,wycieczka''?
Skoro dziewczyna _chce_ się ,,okaleczać'', to daj jej spokój jak cię to
nie obchodzi, a nie wyjeżdżasz z durnymi tekstami.

zreszta o czym tu biadole, pora spac


No właśnie też się zastanawiam.

FUT warning.
Pozdrawiam.


ART Studio
tel . 6448474
ul. Dereniowa 13 robilem i wyszlo super!!!!

no i moja dziewczyna oraz paru znajomych - tez sa zadowoleni

Marcin






| czesc wszystkim

| jestem szczesliwym mieszkancema wawy dopiero od
| pol roku i naszla mnie mysl zeby dokonczyc tatuaze i przy
| okazji trzasnac nastepne...

To ze jestes mieszkancem Warszawy to nie grzech, ale ze chcesz sobie na
wlasnej skorze, na cale zycie namalowac jakies glupoty,  to jest jawne
przyznanie sie do obnizenia  poziomu myslenia. Moze tu zawinila wiosna?
Wstrzymaj sie, jedz witaminy, odpoczywaj, czytaj dobre lektury - moze Ci
przejdzie. :)). Apeluje do innych czlonkow listy: nie dawajcie mu zadnych
adresow to moze uratujemy chlopaka. Jego dzieci beda nam wdzieczne!!!




| ROTFL
A co, nie wierzysz?...


``On wierzy, panie wladzo on we wszystko wierzy, Bog mnie pokaral takim chlopem'' ten cytat
z misia mi sie skojarzyl.

Na prawde warto jechac do tej hameryki? Moja siora wyszla za takiego polonusa co
to wyglada jak wyrokowiec. Tatuaze po pijaku robione bo to trupie czaszki w
niemieckich helmach na rekach i nogach. Ja dziekuje, wysiadam. Tyle ze
obywatelstwo on ma i dziewczyna jakos stanie na nogi. A ilu jest takich frajerow
co to ani me ani be nir rozumie ich mowy a papierki z uczelni nie sa zawsze
honorowane.
Ale my o Warszawie mamy gadac... :-)


Heh wlasnie wrocilem ze wtsawki (mam tatuaz na ramieniu) and komisja mi sie
tylko spytala co zrobie jak nie bedzie sie on podobal mojej dziewczynie ?
- to jej problem odpowiedzialem  - i tyle zadnych ulg dla
mnie.................:(
Natomiast nie wezma cie do woja jak masz tatuaz na czole , dloniach ogolnie
czesci ciala widoczne .

Mam pytanie bo slyszlem pewna plotke.
Czy tatuaz jest przeszkoda w podjeciu sluzby w jednostkach specjalnych WP i
policji.?
Horszid.



Widziałem gościa z wytatuowanym logo NIKE na boku głowy,  tuż za uchem - i
chodzi w ładnym ubranku typu woodland..... :-)

KaPuStka

Heh wlasnie wrocilem ze wtsawki (mam tatuaz na ramieniu) and komisja mi sie
tylko spytala co zrobie jak nie bedzie sie on podobal mojej dziewczynie ?
- to jej problem odpowiedzialem  - i tyle zadnych ulg dla
mnie.................:(
Natomiast nie wezma cie do woja jak masz tatuaz na czole , dloniach ogolnie
czesci ciala widoczne .

| Mam pytanie bo slyszlem pewna plotke.
| Czy tatuaz jest przeszkoda w podjeciu sluzby w jednostkach specjalnych WP
i
| policji.?
| Horszid.



Heh wlasnie wrocilem ze wtsawki (mam tatuaz na ramieniu) and komisja mi sie
tylko spytala co zrobie jak nie bedzie sie on podobal mojej dziewczynie ?
- to jej problem odpowiedzialem


Moze trzeba bylo powiedziec ze sie powiesisz, albo ze ja zabijesz jak
sie jej nie spodoba ? ;-)



 

Otoz bardzo mnie interesuje gdzie w Warszawie znajduje sie jakis
godny polecenia salon tatuazu?


Ja i moja dziewczyna tatuowaliśmy się na Okopowej 24.
Moje tatuaże mają już 4 lata - jestem zadowolony.
(Dominiki tatuaż jest nowiutki, więc się nie wypowiadam - zapowiada się
nieźle).
Jedynym minusem tego punktu są ceny, które do najniższych nie należą.

Pitt


Ja i moja dziewczyna tatuowaliśmy się na Okopowej 24.
Moje tatuaże mają już 4 lata - jestem zadowolony.
(Dominiki tatuaż jest nowiutki, więc się nie wypowiadam - zapowiada się
nieźle).
Jedynym minusem tego punktu są ceny, które do najniższych nie należą.


Podobno najlepsze studio tyz polecam Okopowa.

Gielu


moe ci sie nie udac
jak ja robilem sobie klczyk w nosie - to nei bylo gdize

kolego : zajrzyj na www.bme.freeq.com
tam są opisy jak to zrobic samemu

Cze !

Mam pytanko : gdzie w W-wie lub ogolnie w Polsce polnocno-wschodniej jest
jakis gabinet kosmetyczny , studio tatuazu lub tym podobne , gdzie mozna
zalozyc kolczyk na bardziej intymna czesc ciala dziewczyny niz pepek ?

Pozdrowka ! Darek


--
(x) Twoja odpowiedz moze zostac wysmiana przez enenka.
Czy pomimo to kontynuowac ? [ tak / nie ]
[ ] nie zadawaj więcej tego pytania



Cze !

Mam pytanko : gdzie w W-wie lub ogolnie w Polsce polnocno-wschodniej jest
jakis gabinet kosmetyczny , studio tatuazu lub tym podobne , gdzie mozna
zalozyc kolczyk na bardziej intymna czesc ciala dziewczyny niz pepek ?


na ulicy Towarowej, a moze to juz i jest Powazkowska, jak dochodzi do niej
ulica Leszno.
Tam przy przystanku tramwajowym jest w pawilonie studio tatoo and pircing.
Pojedz i zapytaj, ale z tego co wiem, nie wykonuje sie zadnych takich
zabiegow na twarzy i w miejscach intymnych.
Aga


- Willy?
- No,no - Welcome to africa everybodY



marynarz trafia do szpitala i budzi straszne zaciekawienie
wsrod pielegniarek, przyczyna jest taka, ze od stop do glow
pokryty jest tatuazem, a to strasznie rajcuje panie pielegniarki
ze zaczynaja zachodzic w glowe czy w wiadomym miejscu
tez ma wytuatowane, tak sie sklada, ze 1-na z siostr
ma okazje podejrzec pacjenta, i rzeczywiscie, to i owo
pokryte jest tatuazem, zaciekawione pielegniarki pytaja
tej jednej szczesliwej co tez ma on tam wytatuowane
a ta mowi, ze chyba imie swojej dziewczyny, ktorej
na imie 'POLA' - jedna z siostr nie wytrzymuje i twierdzi
ze sama sprawdzi, wraca po dluzszej chwili i z dumna mina
obwieszcza, tatuaz jest, ale tekst jest inny, a brzmi
'Pozdrowienia z Konstantynopola'

:)

p.Adam



W PKP konduktor
z pomarańczowymi włosami albo z tatuażem na twarzy raczej pracy by nie
znalazł bo "narażałoby to na szwank dobre imię firmy".  


A w DB i owszem. Proponuje obejrzec takie cos na ksztalt Big Brother, leci
na Sat1 chyba co poniedzialek kolo 20stej (InselDuell). Polega to mniej
wiecej na tym, ze grupa kandydatow stara sie przezyc na bezludnej
wyspie. I proponuje zwrocic uwage na taka dziewczyne (29 l.) z krotkimi
czarnymi wlosami. Ona jest Zugbegleiterin wlasnie. Szczegolnej uwadze
polecam zjawisko w okolicach jej gornej wargi. ;-)

Pozdrowionka
Marcin


Skoro byl przekonany to nie musial mnie zabierac do ginekologa prawda bystrzaku? Z resztą sam mi to powiedzial. Zrobil ze mnie szmate tylko dlatego ze zadaje sie ze starszym chłopakiem. Czy ja powiedzialam ze moj ojciec jest tyranem????????????????


Nie powiedziałaś ale stwarzasz obraz ojca tyrana który chce dla Ciebie tylko źle. A pisanie w Twoim szczeniackim wieku do kogoś bystrzaku, do kogoś kto ma już swoje dzieci jest wyrazem tego jaką możesz być osobą - to tylko internet, ale nawet tutaj trzeba uszanowac to, ze ktos jest starszy.
Przechodzisz okres buntu, wtedy się wydaje, że istnieje tylko moja racja a caly swiat jest przeciwko mnie. Prawda jest niestety taka, że musi byc w tym Twoja wina.
Codziennie na miescie widze dziewczyny w Twoim wieku ze starszymi chlopakami - takimi wiesz, bez zębów, z tatuazami na dłoniach. Jakby moja córka z kimś takim się prowadzała to powaznie bym podyskutował z takim osobnikiem, pózniej z nią.
Temat rzeka, możesz probowac walczyc ale na dobre Ci to nie wyjdzie. I nie mysl ze po 18stce sie cos zmieni.

Niektóre pary robią sobie po pół tatuażu... a taki tam złom srebrny na paluchach - nic to.
A łańcuch na kostce? Któraś nosi?


oj tatuaż to nei za bardzo... kiedys nawet o tym myślałam ale szybko mi to rzeszło...
a co do łancuszka na kostce to ja mam i czasem nosze... tylko zastanawiam mnie na której nodze dziewczyn nosicie ten łancuszek... bo ja mialam raz na prawej raz na lewej a podobno jedna z tych nóg to jakis przesąd... jak to jest u was... Nosicie na prawej czy na lewej ?

tatuaz z imieniem dziewczyny!!? Glupota!! ,Jak juz tak chcesz tatuaz to zrob lepiej jakis konkretny, ktory pokazuje twoja osobowosc itd,ale bez zadnych imion

Spotkalem kiedys goscia co mial wytatuowany sliczny tatuaz, buzka swojego nowo narodzonego dziecka - niemowlaka i to mi sie podobalo

widac ze naprawde kochasz swoja dziewczyne :-) z egoistycznego kobiecego punktu widzenia fajnie byloby miec po rozstaniu swiadomosc ze byly jest naznaczony moim imieniem hehe z punktu widzenia kolejnej dziewczyny bylabym zla i delikatnie poprosila o zrobienie z tym czegos

przemysl to dobrze...moze zamiast imienia, cos innego co Ci sie kojarzy z ukochana ;-)

skoro piszemy o wlasnych pomyslach na tatuaz...mysle o pajaczku na biodrze, chce taki jak ma Peter Steele, swietne

Czy waszym zdaniem umieszczenie skromnego, delikatnego acz stylowego tatuażu w formie serdeszka <małego - ale rzucająego się w oczy> z imieniem ukochanej jest niezłym pomysłem?

Jest złym. Chociaż zawsze mozesz zamalować środek i mieć samo serce albo znaleźć dziewczynę o takich samych inicjałach co poprzednia.

Ja juz sie pogubiłam w tym wszystkim. Najpierw pytasz co jest modne, potem mowisz, ze nie chcesz tego co noszą wszyscy. Najpierw mówisz o kolczykach i tatuazach, a potem, ze nie chcesz sie przebijac i dziurawic. Dziewczyny Ci doradzają i pomagaja, a ty na nie naskakujesz. O co Ci chodzi, dziewczyno?!

Najlepiej jak byś pokazał to zdjęcie możesz np wyciąć dziewczynę i wkleić ją do jakiegoś ładnego tła, Jeżeli ma myszkę na skórze (takie zaciemnienie na skórze) możesz je wymazać, np jak ma pieprzyk też możesz go łatwo usunąć, możesz zmienić jej kolor oczu, powiększyć piersi ^^ hmm możesz wybielić zęby, możesz dodać tatuaż na jej ciele jest naprawdę dużo rzeczy które można zmienić

Alhaja, to prawdziwy tatoo ?
hehe nie jest prawdziwy nie zrobiłabym sobie w życiu prawdziwego tatuażu po 2 tyg się zmył i takie właśnie lubie najbardziej

PS. a co do spódniczek noszonych przez Sakosabo ... to powiem wam dziewczyny, ale w tajemnicy, że oprócz kiecek to nosi jeszcze ... STRINGI tylko ciiiiicho

Pytanie - po co?
Odpowiedzi jest wiele.
Podam jedną.
Z moich obserwacji otaczającej mnie rzeczywistosci wynikają pewne wnioski.
Np. jadę autobusem i jadą łane zgrabne dziewczyny. Rozmawiają cichutko, nikomu nie przeszkadzają , z ich zachowania bije subtelność, co dodaje im jeszcze więcej uroku.
Następnym razem jadą dziwolągi z nogami prostowanymi na beczkach i buźkami z estetyką nie mającymi nic wspólnego, oczywiście na kostkach obowiązkowo tatuaże, a przy okazji rozdarte tak, że pozostali pasażerowie uszy zatykają.
Pytanie - po co robią tyle hałasu ? Hałasem i tatuażem nadrabiają braki w urodzie !!!
Muszą zwracać ciągle na siebie uwagę, bo zdają sobie sprawę z tego, że tak nazwijmy to normalnie na nie nikt nie spojrzy. Więc podstępem, więc hałasem, więc ozdóbkami - oby tylko ktoś raczył spojrzeć w ich stronę.
I tak ten afisz zda się na niewiele, choć niektóre bredzą, że nie uroda jest najważniejsza. Jako facet mogę jedynie powiedzieć, że się mylą i to bardzo.

Oj dziewczyny, dziewczyny

Mnie Numer 123454321 nie wkurza, bo w tym co napisał jest dużo racji. Połaczył jedno z drugim pewnie dlatego, że motyw jest jeden tj. chęć zwrócenia na siebie uwagi, ale to nic złego. Też wyobrażam sobie taką panią w 'stosownym' wieku z tatuażami i jakoś mi to nie leży i nie widzę w tym jak któraś z Was napisała, dyskryminacji. Nie odpowiada mi to i tyle. Nic na to nie poradzę. To nie jest z mojej strony złośliwa wypowiedź, tak po prostu jest.

Co do autobusu, to racja. Im brzydsza tym bardziej krzykliwa i to niekoniecznie z tatuażami, ale często. Odnośnie forum to nie wiem czy to samo zjawisko ma miejsce, bo Was nie widzę i wolę żyć ze swoją wyobraźnią, która jest dla mnie tak łaskawa, że utrzymuje mnie w nadziei, że tak być nie musi.
Oby to nie były tylko złudzenia.
PS.
Zamiast nawzajem sobie urządzać pyskówki, może tak szanowni dyskutanci
wróciliby do tematu zasadniczego tj.:

No w końcu porządna ocena xD Dzięki i oby więcej takich ^__^

Ok teraz dodam moje ostatnie pracki które mi zostały żeby wam pokazać a następnym razem wystawię ten rysunek co jest jeszcze w trakcie tworzenia xD

1.

- radzę powiększyć ^^

2.

- na tym rysunku to kolorki są tak zepsute przez skaner że szkoda gadać bo np. jasnych cieni to na nim prawie wcale nie widać, a blondyn wygląda jakby miał czerwone oczy >.<

3.

- to mój pierwszy raz kiedy narysowałam postać nie mangową dokończoną bo zwykle to były np. same oczy, usta itp. ^^" Dlatego nie bardzo mi wyszłedł ten chłopak gdyż wygląda raczej jak dziewczyna -_-"
- niestety mój skaner obciął dół pracki więc nie widać że postać na niej jest trochę skierowana ku lewej stronie -_-"

4.

- no a to już mój drugi realistyczny rysunek (bardziej na chłopaka mi wygląda niż ten pierwszy ^^")

5.

- a to jest funart całkowicie z pamięci mojego ulubionego bohatera mangi i anime - Bleach - Abarai Renji ^^
- niestety nie pamiętałam jak Renji ma zrobione te tatuaże (czy co on tam sobie ma) więc ich nie narysowałam ^^"

Komentujcie xD

a co byłoby w sytuacji, kiedy ktoś z Was byłby szefem wielkiej korporacji, która operuje milionami i do której jako głowna sekretarka, która reprezentuje firmę w pierwszym kontakcie z klientem chciałaby się przyjąć dziewczyna z tunelami w uszach, tatuażami na szyji i na dłoniach? Czy odsetek podpisanych umów i kontraktów nie zmalałby w tym momencie???

Najbardziej znane i polecane łódzkie studia tatuażu to oczywiście Zool,Sigil i O.Ś.D.Z. Co do Zoola to 'Dziad' zna sie na swoim fachu ale zdziera kase i pogadać z nim trudno;Sigil ma rotacje w swoim zespole tatuatorów..godni polecenia to oczywiście Wiktor i Roman,chociaż ten drugi to już chyba tylko gościnnie..A jeśli chodzi o Od Świtu do zmierzchu to o Kaśce słyszałem niepochlebne opinie ale z tego co sam widziałem to są o kant dupy bo wie co robi dziewczyna a co do pana Sebastiana to ponoć też wie co robi ale na stronie studia jego prac nie ma a i widziałem klienta jego z wyjechanymi kolorami poza kontury wiec jak to z nim jest to nie wiem.Pewne jest to,że lubi xxx sie w zycie swoich klientów,a przede wszystkim klientek co nie wszystkim sie podoba No i niektórzy omijają to studio ze względów ideologicznych tj. studio znane jest z tatuowania skinów..ale to już względy moralne przyszłych klientów

oj bo to trzeba szukac takiej co zaakceptuje Cie calego razem z tatuazami :)smiesza mnie wlasnie takie akcje jak dziewczyna marudzi facetowi i fochy strzela..rozumiem powiedziec ze to sie nie podoba czy dany wzor sie nie podoba ,ale zeby fochy?:)Szczerze powiem ze na poczatku mojego zwiazku tez ciagle pytalam a po co mu te tatuaze ,a czemu kolejny bla bla bla(tylko ze to bardziej z ciekawosci ),ale z czasem polubilam je sama:)

Dokladnie mi tez laska marudzi że jak sobie zrobie coś na szyji to juz sie do mnie nie przyzna. Ale tatuaż jest na skórze a nie w glowie i oczywiscie głowa zostaje ta sama i człowiek jaki był taki będzie sie nie zmieni od tatuażu to tylko rysunek na skorze wiec jest looz.A poprostu jak sie poznaje dziewczyny to onna nie powinna patrzec na to czy ma tatuaż czy nie tylko to co ma w głowie bo tatuaż jest tatuażem.

no moja siostra to raczej sie nie wtraca ale mama troche sie zbulwesowala jak uslyszala o kolejn ym planowanym ta2 na przedramie, za jakis czas jej przejdzie a jak oswoi sie zta mysla to przestanie marudzic, kolejnym problem jaki sie pojawil to moja dziewczyna, chociaz sama ma tatuaz ma straszne duzo zastrzezen do tego zebym dodawal kolejne wzorki na skorze

A mi mama ostatnio powiedziała, że ojciec miał, ja mam, brat ma to może i ona se powinna coś zrobić... Haha, dobra czasem jest.
Pewnie ją w przyszłości zaciągnę na tatuaż.

A co do dziewczyn to ja chyba starym kawalerem zostanę.
Jak będę miał 60 lat, obwisłą skórę i wyblakłe tatuaże, prawie niewidoczne może jakaś stara się zlituje wtedy... Hih.

A co do dziewczyn to ja chyba starym kawalerem zostanę.
Jak będę miał 60 lat, obwisłą skórę i wyblakłe tatuaże, prawie niewidoczne może jakaś stara się zlituje wtedy... Hih.


No nie przesadzaj znów tak strasznie, facet nie musi być piękny i gładki jak Leo di Caprio żeby się kobitce spodobać. Są cechy istotniejsze niż wymarzony kolor oczu.

Co do tattoo to o zrobionym w połowie października mama dowiedziała się w ubiegły weekend, bałam się przestrasznie ale powiedzieć musiałam. I moja najukochańsza mamcia stwierdziła, że taki to ona też by sobie zrobiła. Tatuś jeszcze nie wie, pewnie powie że mnie poje***o, ale on zawsze tak mówi,a potem się oswaja i jest ok. A małż mój nie chciał oglądać przez kilka dni, chyba się bał że mam dziurę w plecach. Jednak jak zobaczył to się zakochał. Teraz drży bo wie że myślę o następnym.

Ihas,

znajdziesz dziewczyne http://www.tattooart.pl/forum/viewtopic.php?t=1998 i podobnych watkow chyba tez bylo kilka

A to gadanie o tym ze mozesz sie wyprowadzic to takie straszenie, bo mysle ze jakbys sie zaczal pakowac to jeszcze by Ci do sesji dolozyla

Moja mama nie patrzy na tatuaz przez pryzmat kryminalu etc tylko raczej przez pryzmat tego ze to na cale zycie, i nie wazne jak ladne, to jednak niezmywalne.

to z dziewczyną to przyklad ewidentnej głupoty
co do wyprowadzania sie... już narobiłem nie raz konkretnego bigosu, tatuaż przy pewnych sprawach to pikuś więc wcale sie tym nie martwię oczywiste że mnie nie wyrzuci zakonczy sie pewnie tak że tydzien nie ebdzie sie odzywala a później nagle jak by nigdy nic gdzies razem pójdziemy czy coś i tak co sesje

jestem tylko pewien że nigdy jej sie nie spodoba biomechanika.

Co to za facet któremu się wydziaren dziewczyny nie podobają A tak całkiem serio to jak ta druga osoba nei akceptuje ciała swojego partnera to niech sobe idzie... do lasu
Co do kwestii rodziny to najlepszym patentem jest oswajanie (o ile to możliwe). Trzeba dużo mówić o tatuażach, pokazać kilka stron, kilka gazet i sie przyzwyczają. Moja mama np. czyta potajemnie w internecie o tatuażach i np. kiedyś zaskoczyła mnie tym że wie co to są konwencje i że takowa się odbyw aw Krakowie. Spytałem skąd wie a ona na to że w pracy jak miała chwilę to wpisała "Tatuaż"w Google i jej znalazło. Chyba że ktoś ma niereformowalną rodzinę co też się zdarza. Wtedy raczje nic nie pomoże i bedą biaolić o kaleczniu ciała, więzieniu i braku pracy. Jednak myślę że starszego pokolenia nie należy spisywać na straty. Nie wszyscy są tacy sami, niektórych można "przerobić" a inni po czasie po prostu zaakceptują (tak było w moim przypadku). Dzisiaj doszedłem do momentu w którym moi rodzic emartwią się o to czy smaruje świerze dziary Alantanem

panda,

mysle ze to kwestia otoczenia w ktorym sie obracasz. Zaden z moich kolegow nie mialby problemu gdyby ich dziewczyna miala dwa rekawy jak ja. Poza tym, mysle ze jak sie jest po prostu fajna/inteligentna osoba i iskrzy to tatuaze czy blizny nie maja takiego znaczenia.
chociaz przyznaje bez bicia ze sama nawet nie spojrze na faceta bez zarostu;)

panda,

mysle ze to kwestia otoczenia w ktorym sie obracasz. Zaden z moich kolegow nie mialby problemu gdyby ich dziewczyna miala dwa rekawy jak ja. Poza tym, mysle ze jak sie jest po prostu fajna/inteligentna osoba i iskrzy to tatuaze czy blizny nie maja takiego znaczenia.
chociaz przyznaje bez bicia ze sama nawet nie spojrze na faceta bez zarostu;)


TO TYLKO KWESTIA GUSTU... Sam nie wiem czy chciałbym zeby moja zona miała oba rekawy zrobione.. nie wiem ;/ i ciezko mi to przemysleć...hehehehe no kurde nie wiem ;]

nie spojrzysz na facia bez zarostu???
a na mnie patrzysz małpo !!
hahahahaha.
pozdro dla Rudej i Qdża!!!!!!!moja zonka tez pozdrawia !

Niedbalstwo podczas procesu gojenia jest dosyć popularne, ludzie drapią i smarują złymi, maściami (w poznaniu istnieje masowa świadomość, iż najlepszy jest linomag - zbudowana przez nasze super salony - i tu duży plus dla łysego z Titty Twister bo jakich by dziar nie robił to używa i sprzedaje Protat)
Raz tatuowałem dłoń a potem dowiedziałem się że 3 dni po zrobieniu dziewczyna grała mecz w siatkę
O alkoholu nie wspominam,częstym problemem są również narkotyki, ludzie czytają jakieś bzdury nie wiadomo gdzie, że nie można pić ale nie ma przeciw wskazań na ćpanie i walą jak leci speedy, tabsy itd.
Opalanie tatuażu na solarium też raczej pozytywnie nie wpływa na proces gojenia a jest często propagowane

Polecić mogę w poznaniu monster tattoo. W studiu panuje bardzo miła atmosfera Marta bardzo profesjonalnie podchodzi do pracy , mają dobrych piercerów i zboczenie na punkcie higieny pracy . Poza tym nie poczujesz się tam jak intruz bo obsługa bardzo miła i rzetelnie umawiają się z terminami . Jeśli chodzi o pieniądze to z cenami też pewnie sie dogadasz .

pozdrawiam


Byłem w tym "studio".... Co znaczy zboczenie na punkcie higieny? Czy zboczeniem tym nazywamy , brak jakich kolwiek profesjonalnych sprzętów sterylizujących , jak autoklaw itp. Rozumiem ze narzędzie przemywaja wodą z mydłem heheh . Bylem na ich stronie , i tatuaze tez kiepskie wie że dzwoni ale nie wie gdzie . W porównaniu do tatuaży z Długiej i z Dąbrowskiego dziewczyna siada ... Bał bym sie isc do studia w którym panuje tylko mila atmosfera a brak sterylizacji.

Jeśli już dziewczynę czeka większa podróż przez Polszę, to ja również polecałabym Dagmarę z Gdańska. To tak bezpośrednia babeczka, że bez ogródek mówi o wszystkim, doradza, nawet przesuwa miejsce planowanego tatuażu, bo wie, że u kobiet w pewnym miejscach na ciele są większe skłonności do tycia albo rozstępów przy ciąży.
Więc pod względem typowo kobiecej perspektywy byłaby raczej idealna.

sama tworząc na sobie opowiadam się za "uniseksualnym" oldschoolem i wariacjami na jego temat, a w tej kategorii odmawiając mężczyznom motywów kwiatowych traciło by się przyjemność oglądania niesamowicie seksownych samców zdobnych w oldschoolowe róże więc to pierwszy argument za ubezpłciowieniem tatuażu jako-takiego.
A pozatym jak zwykle zgodzę się z rdzą, że wszystko jest kwestią charakteru. Ten lubi na różowo a tamta trupie czaszki i każdy to komponuje, rozrysowuje i planuje we własnej głowie. A mocne, duże i "mroczne" tatuaże rodem z last rites zachwycają mnie właśnie u kobiet, bo są wręcz zadziorne i pięknie kontrastują jeśli kobieta filigranowa. Nie podpiszę się pod modą w ubieranie małych chłopców na niebiesko a dziewczynek na różowo, więc i powiem że dziary są nie tyle bezpłciowe co obupłciowe.

Cóż to i ja coś napisze:)
Pomijając kwestię symboliki i kochanych rodziców (biedni ludzie), trzeba pomyśleć o tak młodym organizmie jak 13 letni potencjaly obszar tatuaży. Taka dziewczyna dopiero rośnie, jej organizm/ciało/umysł kształtuje się. Nie mam wykształcenia medycznego, ale na mój rozum, to co wyczytałem i na biologii się dowiedziałem, niezapomnijmy o filmie rys. "Było sobie życie", to zachodzą m.in. zmiany hormonalne, chemia szaleje. Mendelejew wylewa czary swoich pierwiastków zamienionych w związki chemiczne. W skórze płyną rzeki tego płynu, zawierającego budulec ciała, który umieszcza komórkę pomiędzy inne komórki. Efekt tego, za parę lat będzie taki sam jak po przytyciu o 20kg, rozmyje się.
Tak to widzę.
Amen

Wynika z tego, że w sumie cały dzień zejdzie komuś na pielęgnacji tatuażu
Ale to dobrze, bo klienci zwykle filtrują zalecenia, także z zalecanego np. trzy razy dziennie przemywania i smarowania czasem zostaje raz, góra dwa.

Także podpisuję się pod tym.
Zawsze dodaje też, że słońce to największy wróg tatuażu i żeby nie opalać go dwa miesiące po zrobieniu, a jeśli już- to stosować krem z wysokim filtrem.
( Znam przypadek dziewczyny, która już na drugi dzień po zrobieniu tatuażu składała wizyty w solarium )

Jeszcze co do alkoholu-
Jak ludzie słyszą, żeby przez pierwszy tydzień go nie nadużywać, to patrzą na mnie jak na kata
Często też mają w zanadrzu historię, że ich znajomy chlał jak świnia i tatuaż mu się pięknie zagoił, więc ja chyba żartuję...

Trzeba ją szybko zgaścić historią "swojego znajomego" , który to np. hmm...
połyka żyletki i nie ma problemów z trawieniem co nie znaczy, że Tobie też nic nie będzie!!

jakiś kosmiczny pomysł to nie był , ale coś nie mogłem dorwać identycznych kolczyków a myślałem że problemu z tym nie będzie żadnego. Być może ktoś ma archiwalne numery Tatuażu to znajdzie o co mi chodzi - w jednym była relacja z konwencji Tatuażu w Katowicach - brał w niej udział Waldi i na jednym zdjęciu był ze swoją dziewczyną - ta miała takie dwa kolce jakby wbite w ucho obok siebie, u góry mniejszy ,trochę niżej dłuższy, tak że na ,,płatku zostawały tylko kółeczka jak od gwoździ

Nie chcac urazic tych pan ktore sie tam kolorowaly,zastanawiam sie cz gdym chcial wydziarac taki pistolet w tym miejscu co jedna z nich to musialbym tez robic to na kleczka z dyndajacym kierownikiem

A druga sprawa jest tak ze juz chyba wiem skad biora sie te piekne tatuaze.Dziewczyny przychodza,rozbieraja sie jak do rosolu,majster popada w podniecenie reka drzy,no i masz babo placec(czyt.tat2)juz
No tak tylko dlaczego powtarza sie to u panow
A tak powaznie to miejsce nie wyglada na bezpieczne....pod kazdym wzgledem

z teoretycznego punktu widzenia niepwinno byc jakich neieprzewidywalnych reakcji skory czy organizmu,ale teoria w przelozeniu na praktyke czasami wyglada inaczej,jakis czas temu zadzwonil pewien chlopak ,ktory chcial sie poradzic niezwlocznej sprawy ,z tego co pamietam prpblem byl taki,ze dotyczyl jego dziewczyny ,ktora zrobila sobie tatuaz na camden z tatuazem bylo przez 3 tygodnie wszystko dobrze,ale wyjechala do jakiegos kraju tropikalnego na pare dni ,gdzie na nieszczescie panowala jakas epidemia i zostala zasczepiona(wiem ze to istotne ale niepamietam na co juz) szkopol tkwi w tym ze na drugi dzien zaczelo sie dziac cos zlego z tatuazem ,noga w tym miejscu napuchla i zrobila sie rozowo-czerwona a na powizchni tatuazu takie chrostki jak po oparzeniach pokrzywa...niestety niewiem jak sie skonczyla ta sprawa ,bo to byl tylko relacja telefoniczna ,a ciezko cos okreslic niewidzac i nieznajac szczegulow,z relacji chlopaka wynkalo ze bol jest coraz wiekszy i opuchlizna a dziewczyna to bagatelizowala,wiec udzielilam porady o bezwlocznym skataktowaniem sie z przychodnia,lekarzem,dermatalogiem bo tego niewolno bagatelizowac........dlatego lekarstwa,szczepionki,itp-mnie zakazdym razem zastanawiaja jak mam sie czegos podjac a wiem ze czasem reakcje moga byc nieprzewidywalne-to sie zadko zdarza ,ale jednak

Ruda, nie mam najmniejszego zamiaru hamować się widząc takie posty.
Tak samo nie mam zamiaru istnieć pomiędzy całym towarzystwem wzajemnej adoracji, wypie*** z rozmów. Wkur*** mnie to na obecną chwile. (Cześć)

A dziewczyny musiałyby się patrzeć/odwracać na dupy idąc ulicą żeby zobaczyć.
Nono. Tak nieładnie.

Nie ma to jak nad dupą krzak.
Tym bardziej w jakimś dobrym studio, gdzie z czystą przyjemnością wykonają taki tatuaż.

Czizus ludzie co tam spinacie pośladki?

Rozumiem, że większość z Was osiągnęła wszystko ciężka pracą i nie podoba się Wam takie "podawanie wszystkiego na srebrnej tacy" - jak ktoś to ładnie ujął. Też nie trawie ludzi, którzy dostają wszystko za nic (np. bogate puste dzieciaki, które nie wiedzą co to ciężka praca).

Ale jak ktoś nie ma czasu, to często musi (bo inaczej nie da rady) iść na skróty. Są takie okresy w życiu, że dużo się chce, a mało można, bo na resztę brak czasu po prostu. Dajcie dziewczynie szanse. Może komuś kiedyś w przyszłości wydziara coś co i Wam się spodoba. A i nadejdzie ta wiekopomna chwila, że sama zacznie się uczyć ;] Albo na swoich błędach. Trzeba dawać ludziom szansę, niech się wykaże. Jak znajdzie się ktoś kto ją wprowadzi w arkana to co to komu przeszkadza?

Byle nie krzywdziła babolami ludzi, a tak niech się rozwija. Chyba się nie boimy, że tatuaż wyjdzie z lasu i będzie go "nosić" każdy [włączając w to cały plebs]. Ja osobiście bym wolał żeby tak się nie stało ;]

Niestety sztuka [dla mnie to sztuka], którą jest tatuaż artystyczny się rozwija i już nie zawsze wszystko odbywa się w domowym zaciszu trenując na sobie samoróbkami [przykład].

Być może nadszedł czas giermków Terminujesz [chyba dobrze napisałem] u jakiegoś mistrza, dzięki temu rozwijasz swoje zdolności itp itd.

Takie moje skromne zdanie ;]

PS:

Witam.
Mam pytanko - czy sa jakies przeciwskazania, zeby tatuowac miejsca na ktrorych sa popekane naczynka? Pytam w imieniu mojej dziewczyny, nie wyglada to groznie i prawdopodobnie jest dziedziczne.
Pozniej wrzuce jakas fotke, jak to dokladnie wyglada - tematu nie znalazlem na forum.

pozdro
Olaff

mam dermografizm. ;/
byłam z tym u lekarza, i tam paplała coś o tym, że "taka ładna dziewczyna, a takie brzydkie kolczyki ma" , wiecie, jak to stare baby.
no ale z przerażeniem stwierdziła, że w życiu nie mogę zrobić sobie żadnego tatuażu właśnie przez ten dermografizm.
to jest coś teges, że mam naczynia krwionośne na wierzchu bardziej, czy co.
i bardzo często, codziennie, wystarczy, że dotknę szyi, a mam ją w zajebiście czerwonych plamach. ;/
i to już jest wrodzone. ;/
no i powiedziała, że jeżeli zrobię sobie dziarę, to to jakoś naruszę , i wokół tatuażu będę miala zawsze już czerwoną otoczkę.

wydaje mi się, że nieprawda to jest.
wokół kolczyków nie zrobiło mi się nic takiego, a jak powiedziała, mam strasznie delikatną cerę i powinnam je ściągnąć.

jeżeli nic takiego się nie robi, to mogę śmiało robić dziarę?

pozdry i dzięki za odp. (;

nie chodziło mi o to,że małe niewidoczne miejsce to mniej wartościowa skóra,widocznie mój post został źle odebrany.Po wypowiedziach żeli mam wrażenie,że bardzo chce tatuażu a boi się konsekwencji jego wykonania.Oczywiście na pierwszym miejscu stawiam kolejną konsultacje z innym lekarzem,bo Pani nie lubiąca modów może nie mieć racji,gdyż najzwyczajniej nie jest w temacie, lub "robi na złość"-kiedyś pewna dermatolog powiedziała,że spory wpływ na atopie mojej dziewczyny mają jej kolczyki(nie ukrywając że jej się nie podobają)... .Tak więc inny lekarz powinien rzucić nowe światło na tą sprawe,A w ostateczności,jeżeli upór nie zniknie, nie pozostaje nic innego jak metoda prób i błędów.Tylko zastanów się czy warto.

To po co doradzasz w ogole jesli radzisz zupelnie w ciemno, pojecia nie masz o czym dziewczyna pisze, plus po danu genialnej rady z cyklu "sprobuj cykute wciagnac nosem, moze nie zrobi tyle krzywdy co po prostu wypita, a jak zrobi to przynajmniej bedziesz wiedziala" odzegnujesz sie od odpowiedzialnosci.

Idz teraz i w kazdym watku z pytaniem o porade pisz co tam sobie wymyslisz;> Slayer mial problem z maszynka, a ombreq w wzorami. Pewnie im nie pomozesz, ale to wlasciwie jedna cholera dla Ciebie, nie?

Nie mam ochoty na dalsza dyskusje z Toba moj drogi, dodam tylko ze wbrew pozorom jeden glupawy post moze wyrzadzic krzywde osobie ktora naiwnie wierzy ze wiesz co jej piszesz. I niczym sie dla mnie nie roznisz w takim przypadku od scartchera ktory klientowi na rozogniony tatuaz proponuje sol fizjologiczna czy stwierdza ze wodeczka nie zaszkodzi a tylko rozluzni przed tatuowaniem.

http://list.hoppafallskar...12-172254-1.jpg

Tatuaż więzienny

Jak coś znajdę to pokażę...

Zaraz dziewczyny będą piszczeć bo Majkel Skotfild się pokazał.


o matko... wiedziałam żeby tam nie zaglądać
rozwalił mnie tekst chłopca, który napisał: jak widzę dziewczyne z tatuażem to mam już o niej wyrobione zdanie

ehh... ja jednak nie mogę czytać takich 'ciekawostek', bo się denerwuję
peace!

a ja sie zastanawiam dla czego niektorzy uzytkownicy pisza w swoich postach ze ta Martyna tez swietnie wypadla. przeciez to bylo zenujace jak skarzyla sie Drzyzdze ze ja rodzice nie kochaja i chlopak wstydzil sie z nia chodzic (nie rozumiem po co w ogole zaczynal, ale to inna bajka). poza tym laska marzy zeby pracowac w studiu tatuazu bo fajnie mozna wygladac i przy tym niezle zarabiac. ci co pracuja w takich miejscach chyba sie zgodza ze na przyklad tatuowanie to czasem ciezki kawalek chleba i duza odpowiedzialnosc a nie tylko zabawa i kasa, poza tym pytam sie co ta laska potrafi oprocz uzalania sie nad soba, no chyba ze chce pracowac tak jak Artur czyli (chyba dobrze zrozumialem) jako cos w rodzaju zywej reklamy.


synek - OstRy dobrze pisze, zjedz z laski, bardzo dobrze że była taka rozmowa wszyscy jesteśmy ludźmi i mamy swoje życie - Marylin - świetna dziewczyna i mimo że opowiedziała o swoich kłopotach dobrze zrobiła - nie jesteśmy pancer na wszystko odpornymi robotami
i naucz sie pisać po Polsku ( lubię mieć śżź itd w tekście który czytam )

Zdecydowałam się na zrobienie tatuażu na plecach, będzie to mój pierwszy tatuaż. W związku z tym mam pytanie dotyczące bólu, towarzyszącego robieniu tatuażu.
Słyszałam wypowiedź dziewczyny, która miała przekłuty pępek i kilka tatuaży(małych rozmiarów) zapytana co bolało bardziej odpowiedziałą, że przekłuwanie pępka. Miałam swego czasu przekłuwany pępek więc mam pojęcie jaki jest to ból. Mimo wszystko jest on krótkotrwały a robienie tatuażu trwa znacznie dłużej. Wiem, że każdy człowiek reaguje inaczej. Ale chciałabym byście opisali jaki wy odczuwacie ból. Czy jest on znośny, czy podczas robienia tatuażu ledwo wytrzymujecie z bólu i modlicie się by był to już koniec.
Z góry dzięki

dzieki
ale cos nic jakos nie przypada mi do gustu nie wiem moze gwiazda to zly pomysl... chcielismy zrobic sobie cos wspolnie z dziewczyna ona na brzuchu ja na rece i na spontana wpadlismy na pomysl zeby zrobic wlasnie gwiazdki... macie jakas inna propozycje
ogolem wymyslilismy to kilka dni temu jestesmy pewni tylko tego ze chcemu zrobic cos wspolnie i miejsca gdzie chcemy to zrobic ale nie mamy pomyslu co to mogloby byc, od dluzsze czasu nosimy sie z pomyslem zrobienia tatuazu ale dopiero teraz wpadlismy na pomysl zeby zrobic razem i mamy problem

to może wytatuujcie sobie to samo /jak już dojdziecie do jakiegoś kompromisu;)/ tylko, że w dwóch wersjach - jedna Twoja jedna Twojej dziewczyny... np gwiazda kolorowa i gwiazda mroczna chodzi mi o to, że moglibyście zachować ten sam kształ a rozróżnić tatuaże poprzez kolory i 'klimat'... że niby różne a takie same

Na lędźwiach to tylko głupia moda okrzyknięta złą sławą bo wiadomo z jakiego pokroju dziewczynami się kojarzy a nie patrzenie w przyszłość na starzenie się skóry...

Z własnego doświadczenia wiem, że 99% kobiet, które miały takie tatuaże potwierdzały regułę. O.

Może głupi przypadek tylko, kto wie. Mniejsza z tym.

wiec byłabym chora gdybym czegos nie zrobiła xD weic udajac debila(duzo sie nie napracowałam nad przebraniem xD) napisałam do jednego specjalisty od tatuazu z "zamiarem kupna maszynki" a oto jak pan znany jako Herme$ wytłumaczył biednej dziewczynie co i jak. zapraszam do przeczytania

srednia cena tatuazu w londynie to 50£ za godzine (90% studii liczy to na godziny) czyli srednia dniowka polskiego "bildera" z najnizsza stawka! ceny wachaja sie od 35 do 75 za godzine! z cena 75£ na godzine spotkalem sie tylko w evil from the needle!!
ps. pracuje tam teraz zamiast bugsa nasz rodak Kamil i Jef Ortega a w recepcji dziewczyna z polski (fajnie wejsc do takiego studia i porozmawiac po polskiemu )

co do polski to ceny nigdy nie beda za wysokie... jedynie zarobki ludzi za niskie.

Jezeli o mnie chodzi to moim marzeniem jest miec kobiete z tattoo, najlepiej pelne rekawy...
Ale niestety nie bylo mi dane takiej osoby jeszcze poznac:(
Wg. mnie wydziabane babki maja w sobie to cos, takie niegrzeczne w glebi duszy i przy tym bardzo sexy:)
Moja byla np. bardzo krzyczala jak tylko wpominalem o jakims nowym tattoo:/:/ co ja z nia mialem rany rany...

@Anusiak
"Odkąd mam tatuaż jakoś dziwnie dużo osobników w szkole płci przeciwnej (facetami to ich raczej nie nazwę...) usiłuje mnie zagadać"

A widzisz a ja mam odwrotnie, odkad tatusy zaczely wyastawac poza krotki rekaw jakos dziewczyny na mnie wilkiem patrza i niechca podchodzic i gadac.
Moze trafiam na nie te co trzeba albo to sprawa mego ryja???
niewiem...

Ja odkąd mam wytatuowane plecy i od kiedy się ludzie o tym dowiedzieli ciągle ktoś mnie zaczepia, żebym pokazał. Raz nawet w pracy zostałem obnażony przez koleżankę ;]

Co do kobiet i tatuaży. Wydaje mi się to fajnym połączeniem, ale zbytnio wydziarana dziewczyna to już nie to.

Lędźwie to bardzo fajne miejsce na wykonanie ciekawego wzoru.

Jednak pod wpływem silnego trendu lwia część dziewczyn bez namysłu zdecydowała się na tribala,
czyli jak to mówi Aero "nad dupnego krzoka" )
Stało się to tak oklepane, jak męska wersja tribala, czyli "od zmierzchu do świtu"
...
Dużo z tych dziewczyn można spotkać na baletach.
Jak to na baletach, ludzie przychodzą się zabawić
zdarza się więc często,że ktoś ma okazję dobrze się przyjrzeć takiemu tatusowi nad dupką

Ja bym jednak nie uogólniał, żeby nie zrodził się kolejny mit w stylu:
Blondynki są głupie, rudzi fałszywi a tatuaże to kryminał...

Problem z Suicide Girls polega na tym ze szybko staly sie komercyjne. To juz nie jest zbior fajnych wydziaranych panien, tylko skupisko babek ktore chca pokazac cycki

Jak mieszkalam w Londynie mialam propozycje sesji do SG (bo mozna za to niezla kase dostac), ale po rozmowach z bylymy "samobojczyniami" odechcialo mi sie

No i wystarczy przejrzec zdjecia tych pan zeby zobaczyc ze wiele z nich naprawde marniutkie ma tatuaze.

Jesli polskie sg skupialoby jakas waska grupe dziewczyn - to nie ma problemu, ale jesli chodzi o moloch - to nie, dziekuje

zdjątko wkleje jak dorwę u kogoś aparat...:) ok? bo ja nie mam...:( A tatuaż zrobiła mi bez wypełnienia...tylko z cieniami...nie chciałam wypełnienia...nie podoba mi sie ...ale dzisiaj to boli! ohohho! normalnie tyłkiem nie moge ruszac...hehe:)...napiszcie mi...mam to czymś smarowac? bo słyszałam coś że wazeliną...inni gadają że kremem nivea....a niektórzy że niczym nie smarowac...cio zrobic?tzn dziewczyna ta mi mówiła co i jak ale chciałabym znac jeszcze wasze zdanie na ten temat...:)


Idę krakowskim rynkiem z dziewczyną, ciepło, oboje na czarno ubrani, spodenki krótkie więc obdziarane łydki na wierzchu......kulturalne miasto, studenci, ludzie podobno na jakimś tam poziomie.....nie mam ognia, proszę kolesia - (typ grzecznego studenta, modny ciuch), o odpalenie papierosa, a on do mnie z tekstem: spierdalaj człowieku, nie zadaję się z elementem a z boku słyszę o jego kumpli : nie nauczyli w kryminale krzesać iskier kamieniami?.
Albo zwyzywanie mojej dziewczyny w tramwaju od dziwek, lumpów itp, ponieważ miała kolczyk w wardze...... To nie były Dewotki Rydzykowe, to byli młodzi ludzie nie mający dość tolerancji, by nie tylko zrozumieć, ale choćby zaakceptować "odmienność" innego.


a ty myslisz ze np w 16 lat po wojnie w Berlinie zwlaszcza wschodnim bylo inaczej??? byli DDRowcy do tej pory nie wiele w swoim swiatopogladzie roznia sie od Polakow. po prostu nie mozna porownywac Polski do krajow od zawsze kapitalistycznych, albo tez narzekac ze tu tak zle.
ja mam takie podejscie ze jak sie komus w Polsce nie podoba i uwaza ze wszedzie indziej jest raj finansowy i swiatopogladowy, to niech stad wyjedzie, przeciez nietrudno w dobie UE i otwartych granic. ale wlasnie Polacy mieli tak zawsze ze najlepiej na siebie nawzajem narzekac i nie robic zupelnie nic...
gdyby przeszkadzalo mi ze ktos sie na mnie dziwnie patrzy z powodu tatuazu, to bym sie przeniosl do Wiednia/Berlina i juz. siedze tu z wlasnego wyboru i dlatego, ze jakiby ten kraj nie byl to go kocham i narzekac na niego nie bede

mnie tez wkurzaja te pytania "a jak bedziesz stary?" to mowie ze sobie covera zrobie albo poprawke <Lol> a tak powaznie to w domu juz jazdy mialem przez tattoo... :/ stary mowil ze jak zobaczy jeszcze jednego to mnie z domu wywali poki co mam prawa lydke cala wytatuowaną. Musialem pogadac z ojcem jak chlop z chlopem co i jak .. i ogolnie mi powiedzial ze boji sie ze "przez tatuaz nie poznam dziewczyny zadnej" ;p itp ale ogolnie doslzismy do ladu i teraz sobie robie ramie ale i tak mama mi truje ze sie jej nie podoba.
Czasem juz tak glupio z nia gadalem bo nie bylo jak
mowi mi ze sie jej nie podoba
a ja do niej "Budka suflera ci sie podoba " a ona tak a ja "a mi nie!" itp itp:P

a co do reakcji ludzi na tatuaze to widze ze zioraja ale jakos nie zwracam uwagi na to niektorym sie to podoba i patrza z podziwem a niektorym sie nie podoba. Ktos mysli "o ku.. z paki wyszedl" a ktos inny mysli spoko tatuaz

zem sie rozpisal:P

Ja tam nie mam zadnych problemów ,w pracy sie juz przyzwyczaili ze w piatki przewaznie ubieram sie dziwnie,w skory albo moro,bo to taki luzacki dzien u mnie w firmie bez krawata.
Teraz w lecie czasem specjalnie ubieram przeswitujace koszule i raczej tatuaze budza ciekawosc i jakis rodzaj podziwu dla odwagi bycia saba majac te 40 lat.
Kiedys opowiadalem swojemu pracownikowi jaki bede robi sobie teraz nowy wzor i byl pod warazenie tego jaka mam głeboka motywcje i dlaczego kazdy element jest tam nie przypadkowy i dokladnie przemyslany.
W efekcie sam wyladował w Kulcie razem se swoja dziewczyna i ma zamiar zrobic sobie cos fajnego a ja dam mu jeszcze na to premie.

dziewczyna zrobila sobie tatuaz na udzie w wieku 16 lat,jest to literka z jakiegos azjatyckiegoi jezyka, po 4 latach chce zrobic poprawke.

tatuaz ten wyglada bardziej jak blizna(chodz nie jestem do konca pewien)
- zabarwienie koloru niebieskiego(domyslam sie ze byla mloda i sama radosc z posiadania tatto przerosla jego wymagania po zabiegu, choc twierdzila ze uzywala specjalnej masci ktora dostala od tatuazysty)
- kontury widac ale wypelnienie jest plamiaste.
- skora w tym miejscu bardziej blyszczy(ale przy powaznym przypatrzeniu) i troszke sie marszczy

czy to miejsce jest juz stracone???
czy mozna zrobic chociaz kontury???

wiedziałam, że tak będzie...;) ale przyznaj, mimo, że widoczny tylko fragment, tatuaż wygląda na oryginalny i styl na charaktrystyczny, dlatego myślałam, że moźe jednak ktoś coś wymyśli...

a dziewczyna ładna(mimo, że nie gustuję), to pomyślałam, że wkleję całą i nie będę jej dezintegrować z jej ręką;)

Jeśli chodzi o tattoo to po przejrzeniu galerii stwierdzam, że po tatuaż w zyciu bym tam nie poszedł. Ale pytasz o kolec. W Katowicach przy ul. 3 maja mieści się studio Dragon, i tam też po tatuaż bym nie poszedł. Ale moja dziewczyna zrobiła sobie tam tragusa, przeżyła to bardzo spokojnie, kolec szybko i sprawnie zagoił się bez żadnych problemów, ma go do dzisiaj i wygląda pięknie. Z tym, że było to jakiś czas temu, nie mówię, że gorąco polecam to studio ale osobiście chyba bym się tam wybrał gdybym chciał kolec.
Pozdrawiam!

Jakoś chyba kobiety są dzielniejsze jak by nie było.
Dzisiaj zuch dziewczyna mi pokazywała świeży tatuaż na śródstopiu i kostce i łydce i cholernica ma zdrowie do tego, ni spuchnięte, ni czerwone. I nie pisnęła.

Siebie nie chciałbym chyba widzieć w takiej sytuacji...

A...
Moim nowym faworytem jest łokieć od strony wewnętrznej.
Czasem żałuję, że nie mam tam po prostu dziury na wylot hue.

Jakoś chyba kobiety są dzielniejsze jak by nie było.
Dzisiaj zuch dziewczyna mi pokazywała świeży tatuaż na śródstopiu i kostce i łydce i cholernica ma zdrowie do tego, ni spuchnięte, ni czerwone. I nie pisnęła.

Siebie nie chciałbym chyba widzieć w takiej sytuacji...

A...
Moim nowym faworytem jest łokieć od strony wewnętrznej.
Czasem żałuję, że nie mam tam po prostu dziury na wylot hue.

dokładnie ponoć bardzo bolące miejsce.Jak ktoś pyta o znieczulenie to zawsze polecam maść "EMLA"ponoć skuteczna na wielo osób zadziałała

Na prośbę dziewczyny z dogo przeklejam ogłosznie:

"Kaja to około 4 letnia buldożka. Jest zdrowa, pochodzi z jednej ze znanych hodowli BF, jednak jej tatuaż został wydrapany lub wywabiony jakimiś chemikaliami.

Historia Kaji jest dość zawiła, jestem w trakcie "rozplątywania" pewnych faktów, na razie więc nie piszę więcej na ten temat

Kaja jest pod moja opieką. W tej chwili przebywa w klinice, na dniach bedzie miała robioną sterylkę.

Kaja szuka domu, takiego na zawsze. Jest typową bulwą, trochę niegrzeczną ( szczeka na obcych), ale wszystko to z pewnością można wyprostować przy odrobinie dobrych chęci. Jest bardzo chuda, trzeba będzie ją troszkę podtuczyć, jeśli ma być prawdziwą buldożką.

W sprawie adopcji proszę kontaktować się ze mną - Dorota 0 889 509 903."



__________________

[ Dodano: Sob 20 Wrz, 2008 12:25 ]

A ja mam taką propozycję dla Dziewczyn z bazy BGS. Może jest jakaś możliwość uruchomienia wyszukiwarki numerów chip i tatuaży bez konieczności logowania się na stronie. Oczywiście w momencie, gdy w/w numery zostaną przypisane do konkretnego psa to powinien pojawiać się komunikat o skontaktowaniu się administratorem serwisu w celu ustalenia szczegółowych informacji o psie i jego właścicielu - to ze względu na ochronę danych osobowych. My wiemy jak korzystać z serwisu, ale przeciętny Iksiński, który znajdzie psa nie ma pojęcia, że takie dane w nim znajdzie.

Taka wyszukiwarka powinna znajdować się na głównej stronie bazy. Nie wiem na ile pomysł ten jest możliwy do realizacji ale może warto?

[ Dodano: Czw Sty 15, 2009 14:16 ]

Wiesz, czy Twoja dziewczyna ma 14, czy 15 czy nawet 16 lat nie robi różnicy, pewne jest że kolczyki w miejscach innych niż uszy nie robią dobrego pierwszego wrażenia.


W pełni się z tobą zgadzam, dziewczyna, która ma kolczyk w nosie, pępku lub też innym miejscu lub/i mająca tatuaż nie robi dobrego wrażenia.

Sam mam jeden i od dawna już mysle nad kolejnym... tylko nie mogę się jakoś zdecydować na konkretny wzór do drugiego i tak jakos sie schodzi Tatuwanie imion swoich dziewczyn, chłopaków itp jak dla mnie jest conajmniej bezsensowne i poprostu nawet nie ładne (bez obrazy)
Co do twierdzenia że robienie tatuażu jest bolesne to bzdura, może być tak że czuc mrowienie ( zwłaszcza na kręgosłupie) albo coś podobnego do łaskotania jezeli boli to sa dwa wyjasnienia albo kijowy sprzet albo rzeźnik Jak się goi to już inna sprawa co prawda nie boli ale potrafi swedziec jak diabli na szczęcie to tylko ze 2- 3 dni
Usuwanych co prawda nie miałem i nie sądze żebym się zdecydował, ale to nie może boleć.... dlaczego? bo polega ono na "naświetlaniu" w skutek czego tusz blednie i przestaje być widoczny. Fakt ż enie zawsze da się usunąc ze wzgledu na rodzaj tuszu skóry itp... No i jak ktoś już wcześniej napisał nie jest to tanie.
Za tatuażami jestem jak najbardzie tylko że trzeba to dobrze przemyśleć i być w 100% pewnym wzoru itp. Tatuowniu napisu "kocham kasie" po poznaiu takiej dziwczyny jestem przeciwny jedyne co może wywołac taki napis to śmiech i poprostu litość

No ja właśnie miałem sobie na urodziny jutro trzasnąć tatuaż, ale cały czas mam wątpliwości, a skoro ej mam to chyba nie jest najlepszy pomysł... A co do tatuowania sobie imion dziewczyn... miałem kiedyś taką fazę i ciesze sie ze tego nie zrobiłem, może to i romantyczne ale z dziewczynami różnie bywa... Co innego imię zony czy dziecka.

A co do tatuowania sobie imion dziewczyn... miałem kiedyś taką fazę i ciesze sie ze tego nie zrobiłem, może to i romantyczne ale z dziewczynami różnie bywa... Co innego imię zony czy dziecka.
I co do żony i dziecka też mozna by się zastanowić Żona może rogi przyprawić i rozwód a dziecko no cóż jak małe to kochane gorzej jak dorośnie to moze być nie ciekawie bo różnie bywa .Tatuaż jakiś emblemacik bardziej na miejscu .Dla mnie i tak bolący zabieg

Od imienia dziewczyny już wolał bym znak BMW. Może nie kocham samochodu bardziej ale pewnie już do śmierci, przynajmniej nie ma możliwości mnie zdradzić. Mam jeszcze pytanie do tych co już robili. Jak bardzo boli bo jakoś boje się zastrzyków i bólu z nimi związanych? Ogólnie jestem w miarę odporny na ból ale zastrzyki mnie rozwalają i do tego strach przed igłą. Dla porównania dajcie jakieś przykłady do czego można porównać robienie tatuażu, dajmy na to na ramieniu, bo słyszałem że boli różnie od miejsca gdzie się robi?

Od imienia dziewczyny już wolał bym znak BMW. Może nie kocham samochodu bardziej ale pewnie już do śmierci, przynajmniej nie ma możliwości mnie zdradzić. Mam jeszcze pytanie do tych co już robili. Jak bardzo boli bo jakoś boje się zastrzyków i bólu z nimi związanych? Ogólnie jestem w miarę odporny na ból ale zastrzyki mnie rozwalają i do tego strach przed igłą. Dla porównania dajcie jakieś przykłady do czego można porównać robienie tatuażu, dajmy na to na ramieniu, bo słyszałem że boli różnie od miejsca gdzie się robi?

To prawda...jak mi robil na nodze, dokladnie na boku nogi nad kostka...myslalem, ze padne...mialem tak skore napieta, ze koles jak mnie dziargal co wpuszczenie tuszu robil przerwy bo nic nie widzial...krew sikala jak z kranu i tatuaz na 2 godziny robil 3,5...jesi chodzi o plecy, dokladnie ramie...praktycznie lopatka rowniez bolalo ale troszke mniej...i krwi tez mnie lecialo...tutaj robil mi 4 godziny...hehe juz nie wiedzialem jak siedziec jak mi go robil...najwiekszy bol podobno dziarganie na ledzwiach...ale tego nie wiem, tylko slyszalem

To ja chyba tez psuje wizerunek marki Mam tatuaz, jestem mlody, prawie lysy, szybko jezdze Nieraz sie spotkalem z twierdzeniem typu: "o tatus dal synusiowi samochod i szpanuje", albo jak jade z dziewczyna "zobacz jaka blachare wyrwal na burakowoz"... Nie prawda, niemialbym samochodu z takim silnikiem gdyby nie byloby mnie na niego stac, a co do tego drugiego dziewczyna kocha mnie, a nie samochod czy kase, a takie zdania innych na moj temat mam gleboko gdzies.... Tylko idioci i skonczeni debile psuja wizerunek naszej marki, jezdza na ogorki do niemiec, albo na jablka do grecji, kupuja sobie E30 badz E36 i tak jak napisal kolega Długi85 rozbijaja sie po rowach, dyskotekach i innych rzeczach....

To ja chyba tez psuje wizerunek marki Mam tatuaz, jestem mlody, prawie lysy, szybko jezdze Nieraz sie spotkalem z twierdzeniem typu: "o tatus dal synusiowi samochod i szpanuje", albo jak jade z dziewczyna "zobacz jaka blachare wyrwal na burakowoz"... Nie prawda, niemialbym samochodu z takim silnikiem gdyby nie byloby mnie na niego stac, a co do tego drugiego dziewczyna kocha mnie, a nie samochod czy kase, a takie zdania innych na moj temat mam gleboko gdzies.... Tylko idioci i skonczeni debile psuja wizerunek naszej marki, jezdza na ogorki do niemiec, albo na jablka do grecji, kupuja sobie E30 badz E36 i tak jak napisal kolega Długi85 rozbijaja sie po rowach, dyskotekach i innych rzeczach....


Rzeczywiście ! Psujesz !

Kiedys robienie tatuarzy to była głupota bo były niezbyt fajne jakies panienki albo kotwice na rekach ale teraz tatuaze to dzieła sztuki i wcale nie przeszkadzaja w dorosłym zyciu chyba ze na twarzy sobie ktos zrobi ...
Jestem jak najbardziej ZA tatuazami ...sam juz planuje zrobic sobie ale jestem przekonania ze małe tatuaze sa dla dziewczyn a duże tatuarze wygladaja tylko dobrze...dlatego nie stac mnie na razie na moj wymarzony tatuaz bo bylem z projektem i mi krzykneli bardzo duza sumke za niego ...jak bede narzekał na nadmiar pieniedzy to sobie zrobie

Moim zdaniem tak samo jak dobry tatuaż tak i dobrze umiejscowiony kolczyk jest konkretną i stylową ozdobą ciała. Dodaje 'stajla' i mimowolnie przyciąga wzrok. Osobiście podobają mi się kolczyki we brwiach.


Dokladnie

A mi podobaja sie u kobiet kolczyki w roznych miejscach. Moja kobieta ma kolczyk w jezyku i dolnej czesci ust i jestem zadowolony Takze dodaje to osobie, czegos innego niz pozostalym Ponadto jesli dziewczyna ma takze tatuaz lub kolczyki w roznych miejscach jest to cos przyciagajacego dla mnie. Moze nie mam kolczykow ale jestem zwolennikiem tatuazy, sam mam zamiar wytatuowac sobie troche ciala, zaczynam od calych plecow.

Tym sposobem trzebaby tatuować również myszy, świnki morskie, chomiki syryjskie i dżungarskie (hodowle zagraniczne), bo tam tak samo "łatwo" podrobić mysz pod metrykę.

Tatuowanie czy czipowanie NIE MA SENSU.

Raz, szczury byłyby wtedy o kilkadziesiąt do kilkuset złotych droższe, dwa, czipy są dla szczura za duże, a tatuaż robiłoby się pod narkozą, każdy wie jak niebezpieczna jest dla szczura narkoza a żaden hodowca nie ryzykowałby usypiania 5 tygodniowego malca tylko ku radości gawiedzi czy innych podobnych.
Przynajmniej JA nie zamierzam tego robić. Zwłaszcza że każdy kto mnie zna, że pamięc do polskich szczurów z rodowodem mam fotograficzną i dużą.
Do tego jestem upierdliwa i nie odpuszczam.

Próba podrobienia rodowodu zdarzyła się raz, oszust chciał udowodnić, że szczur o którym pisał w ogłoszeniu "sprzedam" na terrarystyczno - gryzoniowym forum to Aragorn od Petry i dostał go od hodowczyni któtra zlikwidowała hodowlę. Oczywiście zrobiłam małe śledztwo, Aragorna znalazłam na stronie doskonale prosperującej hodowli Navel, która zrobiła wielkie oczy na pytanie, czy sprzedała szczura jakiemuś Polakowi. Od czasu demaskacji ów ktoś się nie odzywa.

Dziewczyny, a po co coś takiego jak to o czym pisze Viss? W końcu każda hodowla ma obowiązek ogłaszać swoje plany, a każdy maluch zawsze ma swoje zdjęcia na których również widać znaki szczególne, ten rodzaj identyfikacji w Polsce już JEST i trzeba tylko odrobiny samozaparcia (ja je mam, dlaczego ktoś inny miałby go nie mieć?) żeby danego szczura zidentyfikować.

hehe a bo widzialem znalem kilka dziewczyn co mialy tatuaz nad tyleczkiem to mialy troche w glowach nie teges wiec ja tak to spostrzegam


leee przesadzasz Sopel .. nie mozna wszytich oceniac jedna miarka ... ze co ?? ma tatuaz to jest pusta ?? bez trzesady .....wsumie to nie mam zdania na ten temat ale nie przeszkadza mi to jezeli ma go laska .... oczywiscie w granicach rozsadku i gustu .... na tyleczkiem sa bardzo sexy

Pozdro

Kolczyki u kobiet bardzo mi sie podobaja. Tak samo jak i tatuaze.
Moim zdaniem jezeli dziewczyna ma tatuaz i kolczyki (nie mowie o tych w uszach) to wcale nie swiadczy o niej ze jest niewiadomo jaka.
Osobiscie lubie jak kobiety w ten sposob ozdabiaja sobie miejsca intymne
A wy co na ten temat sadzicie?

nie rozumiem was faceci tak naprawde co innego myślicie a co innego tu piszecie (ogólnie mówie). Ja sama mam małego tribala nad tyłkiem i kolczyka w pępku(złotego kroliczka Pleyboya) iiiii jeszcze NIGDY!!!!! ŻADEN FACET NIE POWIEDZIAŁ MI NIC ZŁEGO na temat jednego i drogiego Wręcz odwrotnie,jak tylko zobaczą i tatuaż i kolczyk twierdzą,ze sa super Dlatego jestem zdziwiona waszymi wypowiedziami.A i jestem pszekonana,że bezwzględu na wiek będą do mnie pasować. Dziewczyny polecam,to nic nie boli...( no może troche)

Ja uważam, że jest to jakaś ozodoba ciała i podoba mi się tatuaż u dziewczyny nad tyłeczkiem jednak nie chciałbym, żeby moja kobieta miała taki tatuaż bo uważam to za troszkę w stylu "blaszek" (może dlatego, że znam kilka takich pan i takie własnie one są)... a co do kolczyków to jedynie w uszach i pępku (bo ładnie to wygląda)... pozdro

Nie chce sie juz sprzeczac w ktorym momencie mówimy o człowieku, a w ktorym o zlepku komórek, ale jest ogromna róznica pomiedzy macierzynstwem a głupim tatuazem, nie uwazasz? Poza tym przyjmując taki wiek, to jak najbardziej rozsądne. Sory, ale jesli taka dziewczyna miałaby mamusie dewote i nie lepszego ojca, to koniec. Trudny temat.

Przeczytałem, bardzo fajnie. Jak ma się teraz ten tekst, do posta dziewczyny, która pisze, że uwielbia dziaby, które mają swoją symbolikę, a zarazem przeglądała sobie jakieś galerie gotowych już tribali? To uświadomcie mnie, dobrzy ludzie, gdzie tu symbolika, bo chyba nie będzie ona latała po świecie mówiąc "takie tatuaże nosili dawno temu w afryce murzyni z plemienia xyz, wszyscy połapani w siatkę i przetransportowani na stary kontynent w formie niewolników"

Britney Spears zapisała się na odwyk w klinice na karaibskiej wyspie Antigua. Wytrzymała w niej jednak tylko 24 godziny. Poleciała stamtąd do swojego domu w Los Angeles, a tam natychmiast udała się do salonu fryzjerskiego i zażądała by ogolono ją na łyso. Kiedy fryzjerka odmówiła, Britney wzięła maszynkę i zrobiła to sama! Prosto z salonu pojechała do... salonu tatuażu, gdzie za 80 dolarów wytatuowała sobie krzyż a biodrze i usta na nadgarstku. Pracownicy salonu mówią, że zachowywała się bardzo dziwnie, jakby była na granicy załamania nerwowego. Podczas tatuowania cały czas kręciła się na krześle. Kiedy zapytano ją, dlaczego ogoliła się na łyso, odpowiedziała tylko nerwowo:Nie chcę, żeby mnie ktokolwiek dotykał. Mam już dość tego, że wszyscy mnie dotykają.To straszne, co się dzieje z tą dziewczyną. Ale co zrobić - takie już jest Los Angeles: mocne narkotyki, imprezy, odwyki i nieprzemyślane tatuaże. Pozdrawiamy Britney Spears i jej dwóch synków. Zrodło ; o2 .

Na tym drugim zdjęciu moim zdaniem dziwnie wyszła dolna cześć ciała tej dziewczyny...jakby stringi miała za małe albo jej niechcący spadły zdjęcie ogólnie spoko tylko święta dawno mineły a do następnych kuupaaa czasu ...fajnie ze są osoby które są tak zagorzałymi fankami Wielunia..

P.S - a ten tatuaż to co nicy bo niedowidze???wąż ????i jeszcze kolczyk w pępku spoko..nie mam nic przeciwko kolczykom...

Dobrze że zauważyłem to forum bo już ludzie wypisują dziwne rzeczy. Zapraszam do obejrzenia moich prac na żywo, a także można zapoznać się z higieną mojej pracy, którą oceniam na 100% tak samo jak sanepid, który odebrał lokal 10 grudnia i jedynym zastrzeżeniem był brak umywalki podkreślę że już piątej w lokalu a także brak szafy na mopy lecz zalecenia zostały spełnione natychmiast. Więc proszę nie wypisywać nieprawdy! A ten kamyk zgadzam się ma talent ale tak go chwalicie a gdzie on robił tatuaże w domu czy w piwnicy bo zgłoszone i odebrane studio tatuaży w gorlicach jest tylko jedno moje więc przez kogo jego praca była monitorowana, sprawdzana jak można w jego przypadku mówić o pełnym profesjonalizmie chyba że już w angli. Zgodzę się jedynie z tym że prace tej dziewczyny z krakowa są naprawdę ładne lecz nie są nie do wykonania. A ten kto mówi że jestem ble bo chodził z moja siostrą do klasy czy mieszka na moim osiedlu to po prostu jest zazdrosny podaj konkretne przykłady niezadowolenia z pracy mojego salonu. Pozdrawiam

teraz to ty dostałeś rozwolnienia a o mnie się nie martw. Jak interesują cie moje certyfikaty to zapraszam do salonu tam można obejrzeć. A jak ktoś klnie na swój tatuaż to nie prze zemnie tylko przez to że go nie przemyślał. A ty już nie przypuszczaj tylko zacznij operować faktami. A powodzenia od ciebie nie potrzebuje

Jeżeli ktos jest zdecydowany a ja nie widzę przeciw skazań takich jak tatuaż w bardzo widocznym miejscu jak kark lub praca w której niemile widziany jest tatuaż albo ktoś wymyślił sobie imię dziewczyny. Takie tatuaże próbuję odmawiać lecz jak ktoś naprawdę tego chce to nie odmówię.

1.Kolczyki za chuja bym nie chciał mieć! Pierdolę jak widzę takie gówno u dziewczyn to jeszcze przeżyje, ale u facetów to zbiera mi się na śmiech... (może na brwi, ale i tak polew)

2.Tatuaż... mogę mieć w każdej chwili - jeden z a darmo - ale musi być polewkowy (typu A.poseł, 2+2=4) + reszta za pół darmo... Kiedyś się zdecydyje, ale teraz nie w tym ma głowa... - Ale wkrótce się zdecytuje, bo mi się takowe podobają...
Inna rzecz... ktoś wspomianiał o fajnym tatoo na plegarach... Polecam nie zaczynać tatuowania od tej części ciała(u facetów)... W 2 salonach tatuażu siedziałem i w obu polewano z tego, że to pedalskie - jak Cię facet popycha to ma dla urozmaicenia obrazek

3.Jeszcze jeden zlew... Ludzie którym wydaje się, że są kimś innym i np. słyszałem, że ktoś tam wytatuował sobie zielone łuski na ciele - chciał być jak jaszczurka

Do Dark Messiah Might & Magic jest niewiele podobnych gier. Widzę, że chodzi Ci głównie o prostotę gry dziejącej się w świecie fantasy. Jedynym o przychodzi mi teraz do głowy jest Fable: Zapomniane Opowieści.

Jest to prosta, lecz dość rozwinięta gra RPG. Wygranie głównego wątku jest kwestią kilku-kilkunastu godzin. Rozwinięcia (oczywiście z wyjątku questów pobocznych) polegają np. na podrywaniu kobiet, zmienianiu wyglądu (fryzura, tatuaż) i rzadko spotykany tryb wyboru. W zależności jakiego dokonamy wyboru, nastąpią tego różne konsekwencje.

Gra dobra na odstresowanie. Miejscami dość zabawna może wciągnąć. Niektórzy ze względu na jej prostotę i wielką jak na RPG liniowość, uważają ją za grę dla "dziewczynek". Tak, gra może i poraża prostotą, ale ja to lubię

Mi tu pasuja jeszcze inny tekst

STRAŻNICY MORALNOŚCI cz. 1

strażnicy moralności o przegniłych sumieniach
pilnie strzegą czystości obyczajów
usta pełne śliny a w rękach kamienie
oni dbają o to abyś nie był inny
to dla twojego dobra w jakiejś ciemnej bramie
włosy ostrzygą ci do gołej skóry
abyś zrozumiał, że przecież tak nie można
godzić w odczucia porządnych ludzi
ręce pełne sznyt i tatuaży
parę ojcowskich klapsów wlepią
a twojej dziewczynie zwiędła prostytutka
w oczy napluje, bo czuje się lepsza

autor słów utworu: Piotr Banach
kompozytor: KOLABORANCI
z plyty: A może to ja 1990

Przychodzi facet do studia tatuażu:
- Chciałbym wytatuować sobie Ferrari na penisie.
Tatuażysta uśmiecha się pod nosem:
- Dla dziewczyny?
- Nie, dla chłopaka - odpowiada klient.
- Hmm... to w takim wypadku dorzucę panu gratis dwa traktory na jądrach...
- A po cholerę mi tatuaż z traktorami na jajach? - pyta zdziwiony klient.
- Na wypadek gdyby Ferrari utknęło w błocie...

Kochani, sunia jest już w drodze do domu. Odsypiała właśnie całą swoją poniewierkę, ale zareagowała na głos swego pana, a potem znów zasnęła. Okazuje się, że zawsze uwielbiała wółczęgostwo, ale zawsze odnajdowała się. Do czasu... Po 4 latach wróciła do swoich właścicieli. Ostatnie fotki suni:


Jutro odwołam operacje u -a i podziękuję dziewczynom ze Związku Kynologicznego za szybkie znalezienie właściciela na podstawie tatuażu (trwało to 20 minut).
Teji i właścicielom życzymy długiego wspólnego i szczęśliwego życia oraz wielu przygód! Bez ucieczek...

junkhead dziecinko gdzie ty zyjesz ?? zaczyna mi sie podobac

co do tematu to u mnie w szkole nie ma zadnych problemow choc ja osobiscie pozbylam sie swoich kolczykow ...... polowa dziewczyn ma kolczyki w pepku a i tatuaz niejedna wiec nie ma problemow ..... jak popatrze na swoja "rodzinke" chodza do innych szkol to u nich tez nie wystepuje problem ... choc czasem ktos rzuci jakis tekst, ale na ogol luzik. ostatnio wczesniej roznie bywalo.... jakas reforma ??

Jak słyszę o sytuacjach w niektórych szkołach, to aż się źle robi na myśl o nietolerancji. To jednak raczej dotyczy dreadów, bo eksponowaniu tatuaży/ów (jak to się odmienia? :?) w szkole jestem przeciwna, przynajmniej ja bym się nie odważyła. Odważyłam się dopiero kończąc szkołę w jeden z ostatnich dni, kiedy tylko na chwilę do wychowawcy musiałam iść. Powiedział tylko "o! tatuaż! wcześniej go nie widziałem", ale to luźny gość był. Jeśli chodzi o piercing, to moim zdaniem nauczyciele nie powinni się czepiać. Osobiście mi się nie podoba jak ktoś z tym przesadza, ale to jest każdego indywidualna sprawa ile ma kolczyków i gdzie. Mi na kolczyk w wardze zwróciło tylko dwóch nauczycieli uwagę, ale nie czepiali się tylko troszkę szydzili . Jeden się pytał czy jak się będę całowała z chłopakiem, który też takie coś ma, to się nie zachaczę, a drugi mnie straszył kombinerkami.
Aha, jeszcze wiek! Dzisiaj rozmawiałam z dziewczyn(k)ą, która ma 13 lat, chce kolczyka w języku i się dziwi, że jej mama nie pozwala. Niby w języku to nie widać, ale... Kolczyk w języku mi się kojarzy jedynie z kontaktami intymnymi, a 13 lat....

W MMA co drugi ćwiczący ma łysy łeb i tatuaże.

Nie mogę sie z Tobą zgodzić bo dresy siedzą na siłce ( o ile ich na to stać) i przerzucają cięzary a nie trzymają sie roznych klubow SW. Szczerze mowiac to w ciagu calego swojego okresu cwiczenia w roznych sekcjach spotkalem tylko 1 łysa osobe podchodzaca pod szeroko pojęty "wzór" dresa . Reszta to studenci lub ludzie mający prace ,z rodzinami lub dziewczynami - jednym slowem wiedzący co robią i stąpający mocno po ziemi.


trochę niezgarbności w tym wierszu, ale bardzo, bardzo przykuł uwagę!

podlewanie na mrozie balkonowych kwiatów
kończy się w soplach zbieram naręcza
roznoszę po mieście   ( zbędne, wiersz traci rytm roznoszenie sopli, aż


nazbyt wymyślne, niautentyczne)

w supermarkecie za szybą widzę dziewczynę z kasy
z tatuażem  (powtórzenie z i z)
skupieniem na twarzy maskuje, że po różach się tarza
wkłutych głęboko pod skórę ( przegadane, słowo "tatuaż" nie wymaga


dalszego wspomagania)

chucham w lodowe graffiti
pomiędzy nieśmiertelniki spływa odbicie ( dla rytmu zmieniłbym nazwę na
nieśmiertniki )
dziewczyny z tatuażem sprzedającej kwiaty (powtórzony obraz nie sprzyja


wierszowi -dziewczyna z tatuażem po raz drugi rozprasza, nie wyostrza
wiersza)
ściskam w dłoni sopel lodu zanim się stopi ( lodu - zbędene wiadomo)
pójdę za nią do parku
spacerować będę aż z drzew sypane iskry podpalą  jej włosy


   ( utrzymałbym czas teraźniejszy)

po składaniu kości::)

podlewanie na mrozie balkonowych kwiatów
kończy się w soplach
zbieram naręcza

w supermarkecie za szybą
widzę kasjerkę z tatuażem
chucham w lodowe graffiti
pomiędzy nieśmiertniki spływa odbicie
dziewczyny sprzedającej kwiaty
ściskam w dłoni sopel
zanim się stopi

idę za nią do parku
spaceruję tak długo aż z drzew
sypane iskry podpalą  jej włosy

przepraszam Andrzeju może za zbyt mocne ingerowanie w Twoje teksty, ale je
lubię, więc nie mogę się powstrzymać:)

pozdrawiam

elmo




| po składaniu kości::)

| podlewanie na mrozie balkonowych kwiatów
| kończy się w soplach
| zbieram naręcza

| w supermarkecie za szybą
| widzę kasjerkę z tatuażem
| chucham w lodowe graffiti
| pomiędzy nieśmiertniki spływa odbicie
| dziewczyny sprzedającej kwiaty
| ściskam w dłoni sopel
| zanim się stopi

| idę za nią do parku
| spaceruję tak długo aż z drzew
| sypane iskry podpalą  jej włosy

| przepraszam Andrzeju może za zbyt mocne ingerowanie w Twoje teksty, ale
je
| lubię, więc nie mogę się powstrzymać:)

| pozdrawiam

| elmo

Bawmy się dalej:

podlewanie na mrozie balkonowych kwiatów
kończy się w soplach
zbieram ich naręcza

mijam supermarket
kasjerka z tatuażem
skupieniem na twarzy maskuje
że po różach się tarza
chucham w lodowe graffiti
pomiędzy nieśmiertniki spływa odbicie
dziewczyny sprzedającej kwiaty
ściskam bukiet w dłoni
zanim się stopi

idę z nią do parku
spaceruję tak długo
aż z drzew sypane iskry podpalą  jej włosy

BB
podlewanie na mrozie balkonowych kwiatów
kończy się w soplach
zbieram ich naręcza

mijam supermarket
kasjerka z tatuażem
zamyka w róży moje skupienie
chucham w lodowe graffiti
pomiędzy nieśmiertniki spływa odbicie
dziewczyny sprzedającej kwiaty
ściskam bukiet w dłoni
zanim się stopi

idę za nią do parku
spaceruję tak długo
aż z drzew sypane iskry podpalą  jej włosy


tarzanie się wykluczam, że względu na zupełny brak konotacji w stosunku do
tatuaża.
upieram się "za nią" zabarwia puentę w kierunku bardzo emocjonalnej
obserwacji:)

elmo


Marek, chyba jednak trudno stawiac sprawe tatuazu i obrzezania na tym
samym poziomie, skoro pierwsze jast za przyzwoleniem a drugie raczej
nie. Jezeli ktos ma ochote  dac sie obrzezac, to jego sprawa. Dla mnie
obrzezanie jest rytualnym i chyba raczej nieodwracalnym okaleczeniem ciala,
rodzajem "branding'u", wykonywanym na osobach jeszcze nie bedacych w
stanie decydowac o swoim losie, pogwalceniem ich fizycznej integralnosci.
Ciekawe, jakie sa religijne uzasadnienia tego zabiegu...

Andrzej Strak

 Mark Kaliczynski

: | Prawa ludzkie sa uniwersalne na calym swiecie i tylko w niektorych
: | krajach ludzie nie maja dostepu do nich. I jezeli ktos uprawial
: | obrzezanie w Gabonie lub Izraelu to moze to identycznie uprawiac w USA
: | i w Polsce.

: Skad Pan wie, ze prawo do obrzezania to prawo ludzkie?
: A prawo do deformacji czaszki?
: A prawo do zabijania dziewczynek-niemowlat?
: Ktoredy biegnie granica?

: Granica biegnie znacznie po tatuazu i obrzezaniu.

: Czy pozwoli Pan na wykonywanie wyrokow smierci jakiejs
: mniejszosci narodowej (bo taka u nich tradycja!) w kraju,
: gdzie kary smierci nie ma?

: A dlaczego obrzezanie i wyrok smierci to podobne? Jezeli tak to mozna
: porownywac dziesiatki innych spraw -- dla przykladu znacznie latwiej
: mozna ludziom w USA lub w Kanadzie zabronic uzywac samochodow od
: dzisiaj. Przeciez znacznie wiecej ludzi ginie w wypadkach
: samochodowych niz przez obrzezanie. Prawde mowiac mozna zabronic
: tatuazu i manicure szybciej -- znacznie wiecej ludzi zmarlo w USA
: zarazajac sie HIV wirusem i innymi w czasie tych zabiegow niz przy
: obrzezaniu!
: --
:   Mark W. Kaliczynski


Widziałeś kiedyś na polskim stadionie rodzinę z dziećmi którzy przyszli na
mecz???


Rotfl...

Zapraszam na Legie, na trybune kryta. Zobaczysz rodziny z dziecmi, facetow z
dziewczynami. Za to jak znajdziesz mi kogos w tzw. "fleku" to bedziesz
wielki.
Te cale fleki to poczatek lat 90. Teraz to raczej sporadyczne przypadki.

I jak juz sie wtracilem w watek - dziwicie sie, ze Marcin.d tak zareagowal.
Niech ktos spojrzy z drugiej strony. Po raz drugi  - zapraszam na Legie.
Bardzo latwo zaobserwowac jaki procent przyszedl ogladac mecz, a jaki

raz trzeci - zapraszam na mecz..

Czlowiek chodzi od paru lat na mecze. Zarowno na Legii jak i na Polonii
dzialaja grupy, ktore probuja cos zmienic. Przygotowuja ciekawa oprawe
meczu, choreografie itp. Zastanowcie sie potem jak czuje sie normalny
czlowiek, ktorego ktos potem szufladkuje z przestepcami.

Kiedys bylo podobnie. Jak ktos mial lysy leb to byl bandzior. Pozniej -
tatuaz - to juz kryminal. Na szczecie wszystko sie zmienia. Mam nadzieje, ze
i to sie zmieni. Ale nie stanie sie tak, dopoki ktos kto nie byl w zyciu  na
meczu bedzie pisal bzdury...

Jest to rzadkość bo ludzie się po prostu boją i dopóki wyeliminuje się
bydła
które wszystko postrzega przez pryzmat swojego klubu to bezpiecznie nie
będzie.


Kolejny mit. Bydlo ma, za przeproszeniem, w dupie swoj klub. Bydlo chce sie
bic, niewazne z kim, ale sie bic. I oni powinni byc traktowani jak bydlo. To
bydlo to margines, a to ze policja nie umie (nie chce?) sobie z nimi
poradzic, to juz nie moja wina...


Cze !

Mam pytanko : gdzie w W-wie lub ogolnie w Polsce polnocno-wschodniej jest
jakis gabinet kosmetyczny , studio tatuazu lub tym podobne , gdzie mozna
zalozyc kolczyk na bardziej intymna czesc ciala dziewczyny niz pepek ?

Pozdrowka ! Darek


I ktoś tu kiedyś mówił, że kodeks Hammurabiego jest
niehumanitarny...

Wklejam z pl.rec.zwierzaki:

"Dzis w nocy byłam na spacerze z psem, napadnięto mnie, upadłam,
szarpałam
sie z napastnikiem UKRADZINO mi psa

Proszę wszystkich Wrocławian o pomoc, ktos gdzieś wyprowadzi ją
dziś na
siusiu

Dopiero wróciłam z policji, to podlega pod napaść (rozbój) nawet
nie pod
kradzież

Jak wygląda moja dzidzia

Doberman, wiek 7 miesięcy, suczka, wyglada jak dorosła, jest bardzo
przyjazna, uszy ciete na całej długosci, stoją w uchu tatuaż napis
BHHEVA,
wabi sie Szila"
jest przyjazna, kocha ludzi, bardzo przymilna

na policji poinstruowano mnie, jeżeli ktoś zobaczy dobermana o w/w
opisie,
prosi sie o ustalenie miejsca zaprowadzenia psa, lub o telefon 997

powiadomieni

Mój nr tel. 503 093 493 zawsze odbieram
telefon domowy 790 44 63

Proszę pomóżcie, bo już nigdy nie zobaczę swojej dzidzi

ludzie którzy chcieli odebrać ją, zostali pobici!!!

teraz siedzę i ryczę, nie wiem co mam zrobić, kto mi pomoże  

pewnie sprzedadzą ją na jakimś placu .... koszmar "

link do zdjęcia:
http://www.lukrowi.pl/index/

A i jeszcze:
"czy wiecie w jakiej dzielnicy miasta miało miejsce to zdarzenie?
dziewczyna
z forum owczarka z Wrocławia miała podobną sytuację:

'Bede miała oczy szeroko otwarte!! Tym bardziej ze wczoraj miałam
nieprzyjemna sytuacje z dwoma facetami,byłam na boisku ok godziny
22 z moim
psiakiem.w trakcie zabawy nagle widze koło ogrodzenia 2 facetów
którzy
dziwnie sie zachowywali , stali i obserwowali i nagle przeskoczyli
przez
ogrodzenie z prośba czy moga sie pobawic z psem .A ja im
odpowiedziałam ze
nie zycze sobie ,piesek zaczał uciekać co jest dziwne bo jest
bardzo
towarzyski,może udzieliło mu sie moje zdenerwowanie.Zaczeli mi
gadac czy ja
zdaje sobie sprawe co sobie wziełam na głowe ,że ten pies
potrzebuje ruchu i
silnej reki i takie tam pierdoły.Jak na złośc nikogo w pobliżu a
ich intencje
na pewno nie były czyste.Próbowali go podejść ze wszystkich stron i
na moje
szczęście pojawiła sie jakaś pani z pieskiem .Wtedy oni pozegnali
sie i
wyszli.Nogi miałam jak z waty i kto wie jak to by sie skończyło!!
Wracałam do
domu okreżna droga i chyba zrezygnuje na jakis czas z boiska o tej
porze!!
Szkoda ale nie bede ryzykować , bo wyglada na to ze to jakas mafia
kradnie
psy'.

Może to ci sami ludzie? "



co do ktorych nigdy nie czulem seksualnego pociagu zostac
"neutralny seksualnie" (czytaj: nie zaprzeczac slowem i czynem, ze jest
sie hetero...) i zyc normalnie, niz byc upokarzany takimi wyproszeniami.


A wyobraź sobie co się stanie, jak poznasz kogoś i będziecie razem? To
nie takie proste... A przyjaciele to też ludzie, myślący stereotypami.
Jak ktoś jest prawdziwym przyjacielem to nie będzie traktował cię inaczej
tylko ze względu na twoją orientację, ale czasami trzeba mu w tym po
prostu pomóc, uświadomić.

Przykładowo... Reakcje kilku osób, które znam, po dowiedzeniu się o tym
że mam chłopaka:

1. Kumpel-przyjaciel, którego znam ładnych kilka lat, typ "macho",
kolczyki, tatuaże, bagnet wojskowy w plecaku i paralizator elektryczny,
ogólnie tego typu - "stary, nie mów mi nawet, rzygać mi się chce, znajdź
sobie laskę lepiej".

2. Kumpel z ławki, którego znam cztery lata i widziałem jak często
wyzywał kogoś w stylu "spierdalaj jebany pedale" - cieszy się że
wreszcie jestem szczęśliwy i gdyby mój króliczek nie chciał inaczej
(tylko we dwójkę), to poszlibyśmy dzisiaj we czwórkę (jeszcze
dziewczyna tego kumpla) do kina.

3. Koleżanka z IRCa: "to obrzydliwe, chyba przestanę być tolerancyjna,
a w ogóle to dopóki nie zobaczę zdjęcia jak się razem całujecie i tak
nie uwierzę".

4. Bardzo dobry kolega z sieci: "uhm... to ja może pójdę już spać. nie
żebyś mnie wystraszył, ale raczej bardzo zdziwiłeś... i nie wnikam
w szczegóły".

5. Inny wieloletni znajomy, z sieci a także z reala: "ale po co ci on,
skoro nie ma cipy?".

Itepe, itede.

ogolnie ch...


Nie łam się... W końcu się pogodzą.


Odpowiadając na te pytania mamy możliwość lepiej się poznać ;) Zapraszam! Mam nadzieję, że komuś sie będzie chciało...

1. Imię:
2. Kolor włosów i oczu:
3. Znak zodiaku:
4. Rodzeństwo:
5. Miejsce zamieszkania:
6. Tatuaże/piercing:
7. Najlepsza przyjaciółka/przyjaciel:
8. Chłopak/dziewczyna:
9. Hobby:
10. Jesteś w centrum uwagi czy 'podpierasz ściany'?:
11. Czy lubisz być pośród ludzi?
12. Czy chcesz wsiąść ślub?:
13. Czy chcesz mieć dzieci?:

ULUBIONE:

14. Rodzaj muzyki:
15. Piosenka:
16. Dzień tygodnia:
17. Kolor:
18. Perfum albo woda kolońska:
19. Kwiat:
20. Miesiąc:

CZY ROBIŁEŚ TO W CIĄGU OSTATNICH 48 GODZIN:

21. Plakales:
22. Kupiłeś cos:
23. Źle się czułeś (fizycznie):
24. Śpiewałeś:
25. Powiedziałeś 'Kocham Cię':
26. Poznałeś kogoś nowego:
27. Miałeś poważną rozmowę:
28. Przytuliłeś kogoś:
29. Pocałowałeś kogoś:

TO CZY TO:

30. Długopis/ołówek:
31. Wanilia/czekolada:
32. Przytulenie/pocałunek:
33. Światło włączone/wyłączone:
34. Ciemny/jasny:
35. Róża/lilia:
36. Sandały/buty:
37. CD/kaseta:
38. Bogaty&nieszczęśliwy/szczesliwy&biedny:

ULUBIONE:

39. Jedzenie:
40. Film:
41. Program telewizyjny:
42. Napój:
43. Stacja radiowa:
44. Książka:
45. Święto:
46. Sport:
47. Kolor do ubierania:
48. Liczba:
49. Smak Lodów:

CZY KIEDYKOLWIEK:

50. Wdałeś się w bójkę (ile razy):
51. Miałeś problemy z policja:
52. Okradłeś kogoś:
53. Złamałeś kość:
54. Pragnąłeś być starszy/młodszy:
55. Paliłeś:

INNE

1. Zaczynam dzień od...
3. 3 ulubione słowa...
4. 3 rzeczy bez których nie mogę żyć...
5. Cieszy mnie...
6. Wkurza mnie...
7. Kiedy patrzę w lustro myślę...
8. Moja największa wada to...
9. Moje największe marzenie to...
10. Przyjaźń to dla mnie...
11. Jeśli ktoś chce mnie zranić to...
12. Jeśli ktoś chce mnie uszczęśliwić to...
19. 3 najważniejsze osoby w moim życiu to...

1. Imię: Madzia
2. Kolor włosów i oczu: brunetka zielonooka
3. Znak zodiaku: skorpions
4. Rodzeństwo: brat
5. Miejsce zamieszkania: Gdańsk
6. Tatuaże/piercing: BRAK
7. Najlepsza przyjaciółka/przyjaciel: Pandzia
8. Chłopak/dziewczyna: bez Niego nie potrafiłabym życ
9. Hobby: ???
10. Jesteś w centrum uwagi czy 'podpierasz ściany'?: centrum uwagi
11. Czy lubisz być pośród ludzi? tak
12. Czy chcesz wsiąść ślub?: tak
13. Czy chcesz mieć dzieci?: yhy

ULUBIONE:

14. Rodzaj muzyki: trance
15. Piosenka: ...
16. Dzień tygodnia: piatek
17. Kolor: black
18. Perfum albo woda kolońska: ...
19. Kwiat: storczyk
20. Miesiąc: maj

CZY ROBIŁEŚ TO W CIĄGU OSTATNICH 48 GODZIN:

21. Plakales: nie
22. Kupiłeś cos: tak
23. Źle się czułeś (fizycznie): tak
24. Śpiewałeś: nie
25. Powiedziałeś 'Kocham Cię': tak
26. Poznałeś kogoś nowego: nie
27. Miałeś poważną rozmowę: nie
28. Przytuliłeś kogoś: tak
29. Pocałowałeś kogoś: tak :D

TO CZY TO:

30. Długopis/ołówek: długopis
31. Wanilia/czekolada: czekolada
32. Przytulenie/pocałunek: i jedno i drugie
33. Światło włączone/wyłączone: wyłączone
34. Ciemny/jasny: ciemny
35. Róża/lilia: Róża
36. Sandały/buty:buty
37. CD/kaseta: cd
38. Bogaty&nieszczęśliwy/szczesliwy&biedny: szczęśliwy/biedny

ULUBIONE:

39. Jedzenie: kurczczki z KFC
40. Film: duzo
41. Program telewizyjny: Mam talent :)
42. Napój: herbatka z cytryna
43. Stacja radiowa: żadko słucham radia
44. Książka: ...
45. Święto: nie lubie świąt
46. Sport: piłka ręczna
47. Kolor do ubierania: black
48. Liczba:7
49. Smak Lodów: orzech

CZY KIEDYKOLWIEK:

50. Wdałeś się w bójkę (ile razy): nieeee
51. Miałeś problemy z policja: tak
52. Okradłeś kogoś: nieeee
53. Złamałeś kość: taaaa
54. Pragnąłeś być starszy/młodszy: ...
55. Paliłeś: nieeee

INNE

1. Zaczynam dzień od... słowa Kocham i bedę tesknic <33
3. 3 ulubione słowa... kocham, tęsknię, przytul...
4. 3 rzeczy bez których nie mogę żyć... ...
5. Cieszy mnie... Usmiech na twarzach bliskich mi osób
6. Wkurza mnie... ojjj lepiej nie wymieniac... :D
7. Kiedy patrzę w lustro myślę... nie jest źle
8. Moja największa wada to... jestem nerwowa
9. Moje największe marzenie to... ułożyc sobie dobrze życie
10. Przyjaźń to dla mnie... wiele razy sie przejechałam
11. Jeśli ktoś chce mnie zranić to... ...
12. Jeśli ktoś chce mnie uszczęśliwić to... trudne pytanie
19. 3 najważniejsze osoby w moim życiu to... Moje serduszko <33 A., ŚP babcia, ...

1. Imię: Joanna
2. Kolor włosów i oczu: blond i niebieskie
3. Znak zodiaku: baran
4. Rodzeństwo: siostra i brat
5. Miejsce zamieszkania: Polska
6. Tatuaże/piercing: mam
7. Najlepsza przyjaciółka/przyjaciel: chyba mam
8. Chłopak/dziewczyna: mam
9. Hobby: pływanie, fotografia, podróże, kino
10. Jesteś w centrum uwagi czy 'podpierasz ściany'?: podpieram ściany
11. Czy lubisz być pośród ludzi? tak
12. Czy chcesz wsiąść ślub?: tak
13. Czy chcesz mieć dzieci?: tak

ULUBIONE:

14. Rodzaj muzyki: pop, trance
15. Piosenka: nie mam
16. Dzień tygodnia: piątek
17. Kolor: turkusowy
18. Perfum albo woda kolońska: brak
19. Kwiat: róża
20. Miesiąc: maj

CZY ROBIŁEŚ TO W CIĄGU OSTATNICH 48 GODZIN:

21. Plakales: nie
22. Kupiłeś cos: tak
23. Źle się czułeś (fizycznie): nie
24. Śpiewałeś: nie
25. Powiedziałeś 'Kocham Cię': tak
26. Poznałeś kogoś nowego: nie
27. Miałeś poważną rozmowę: nie
28. Przytuliłeś kogoś: tak
29. Pocałowałeś kogoś: tak

TO CZY TO:

30. Długopis/ołówek: długopis
31. Wanilia/czekolada: czekolada
32. Przytulenie/pocałunek: pocałunek
33. Światło włączone/wyłączone: wyłączone
34. Ciemny/jasny: jasny
35. Róża/lilia: róża
36. Sandały/buty:buty
37. CD/kaseta: CD
38. Bogaty&nieszczęśliwy/szczesliwy&biedny: szczęśliwy biedny

ULUBIONE:

39. Jedzenie: wsyśko lubiem
40. Film: nie mam
41. Program telewizyjny: nie mam
42. Napój: nie mam
43. Stacja radiowa: eska
44. Książka:nie mam
45. Święto:boże narodzenie
46. Sport: pływanie
47. Kolor do ubierania: fiolet
48. Liczba: 5
49. Smak Lodów: czekoladowe

CZY KIEDYKOLWIEK:

50. Wdałeś się w bójkę (ile razy): nie
51. Miałeś problemy z policja: nie
52. Okradłeś kogoś:nie
53. Złamałeś kość:nie
54. Pragnąłeś być starszy/młodszy: tak
55. Paliłeś:tak

INNE

1. Zaczynam dzień od... kawusi z mleczkiem
3. 3 ulubione słowa... miłość, wiara, uczciwość
4. 3 rzeczy bez których nie mogę żyć...kawusia, facet, słońce
5. Cieszy mnie... radość bliskich
6. Wkurza mnie...chamstwo
7. Kiedy patrzę w lustro myślę...czemu ja tak wyglądam ??
8. Moja największa wada to...lenistwo
9. Moje największe marzenie to...mieć swój dom
10. Przyjaźń to dla mnie...coś pięknego
11. Jeśli ktoś chce mnie zranić to...widocznie ma powód
12. Jeśli ktoś chce mnie uszczęśliwić to...widocznie mnie kocha
19. 3 najważniejsze osoby w moim życiu to.......

Filmiki ze strefy płatnej programu Big Brother 4.1 - część 3



Format plików: .3GP - 176x144

Dziewczyny biorą wspólny prysznic a Ewelina goli sobie cipkę!!!

Bartek i Tomek obgadują Grześka…

Czego nie dopieścił Adrian?

Ewelina w saunie!

Ewelina z Gerardem pod prysznicem!

Grzesiek bez spodenek Uczucie się rozwija!

Iza i wieczorny prysznic!

Iza pod prysznicem!

Kasia i Grześ. Końskich zalotów ciąg dalszy.

Kasia i pewne toruńskie radio…

Kaśka znów szokuje! Zaskakujące wyznanie!

Magda w kąpieli!

Marco w pełnej krasie! Tylko dla pań!

Miseczka D

Największe marzenie Kasi 2

Ostatnie golenie Eweliny..

Przychodzi Bartek do urologa..

Rozgrzane męskie torsy!

Tatuaż na nodze Eweliny..

Teletubisie nie dają!

Tylko buziak na dobranoc czy coś więcej?

Zejdź ze mnie zboczeńcu!


I całość:


Filmiki ze strefy płatnej programu Big Brother 4.1 – część 4



Format plików: .3GP 176x144

Agata pod prysznicem

Będziemy się onanizować!!!

Co i gdzie ściska facetów odpowiada Kasia

Dowiedz się więcej o Joli!!!

Gerard - Ale wy jesteście wulgarne!!!

Iza i Jola w kąpieli

Kasia i automasaż..

Kasia Wiśniewska pod prysznicem!

Kolejny gorący prysznic dziewczyn

Marco - zostaw Jolkę!

Miss Mokrego Podkoszulka

Nie ma to jak podrzeć ryja do dziury w du..

Prysznic dziewczyn cz.1

Prysznic dziewczyn cz.2

Sexy prysznic w stroju!

Specjalnie na prośbę internautek..


I całość:

Błażej ja mam ten problem co Ty.
Nie jestem skłonny wierzyć że mogę się podobać jakiejś pannie.
Problemy swoje mam.
Nie mam normalnej rodziny, ci co czytali wiedzą, przyjaciół też nie mam zbyt wielu.
Kiedyś się zakochałem, nie wyszło. Teraz nawet staram się nie oglądać za pannami, bo i po co? skoro nie wierzę w sukces.
Mam problemy z kobietami i tyle, nawet porządnych przyjaciółek nie mam, w ogóle ich nie mam, no może dwie które widuje bardzo rzadko przez swoją prace.
Cały dzień siedzę w pracy, od 10:00 do 18:30.
Teraz zamierzam zmienić pracę, bo robię na czarno ale ta zmiana jakoś powoli mi idzie, zresztą aż tak się nie spieszy, ale lepiej byłoby robić normalnie. Kiedyś w TV słyszałem jak mówili że do pracy trzeba mieć dystans, nie przejmować się jak nie można czegoś znaleźć tylko szukać dalej.

Odnośnie kobiet.
Obok miejsca w którym pracuje, jest salon tatuażu, pracuje tam pewna dziewczyna, muszę przyznać że zainteresowałem się nią.
Kilka razy ( może z 5 ) rozmawialiśmy, dość krótko i służbowo, po prostu potrzebowała czegoś ode mnie. Dziewczyna jest ładna, pewna siebie, inteligentna. Chyba chciałbym z nią porozmawiać... ale nie mam odwagi zagadać... po prostu nie mam. Ale może to i lepiej?
Lepiej bo chciałbym teraz dać sobie spokój z kobietami. Teraz to ja wolałbym lepszą pracę znaleźć. Nie mam zamiaru na siłę szukać sobie kobiety. Dziewczynę w której się zakochałem poznałem przez kumpla i już wtedy mówiłem sobie że nie chcę się z nikim umawiać, czy zakochiwać się.

Błażej nic Ci za bardzo nie mogę poradzić, bo sam mam takie problemy jak Ty.
Brak wiary, kluchowatość, ciotowatość.
Też to samo co pisze R1, jestem zbyt miły, słodzę itp.

Właściwie to sam szukam porad, tak jak Ty.
Bo chciałbym coś ze sobą zrobić, chciałbym się zmienić, na lepsze.

Coś w tym jest co inni piszą, trza przestać użalać się nad sobą.

Mam nadzieję że ktoś mi coś poradzi.
Proszę doradźcie coś.
Podpisuję się to tego tematu, z bardzo podobnymi problemami jak Błażej

Proszę o jakieś rady.

paddy...ale nie wydaje Ci sie ze nie tworzysz mody tylko idziesz z nia....tuniki buciki itd to kazda "modna" panna teraz ma...jakbys ja tworzyla to bys nosila cos czego nie spotyka sie u co drugiej dziewczyny,a tatuaz branzoleta z tlumu Cie nie wyrozni.

Witam!

Troche nie wiem od czego zacząć pisanie ale trapi mnie jeden problem i pomyślalme ze dobzre by było by ktoś spojrzał na cała sytuację z troche innej perspektywy...

Do rzeczy...
Problem dotyczy nas czyli mnie i mojej dziewczyny. Nie było by generlanie problemu - dobrze nam razem i raczej będziemy coś planowac przyszłośc razem. Mnie jednak czasem męczą myśli ze chyba jednak nie pasujemy do siebie - a jej dośc ekscentryczne pomysły chyba troche mnie od niej odsuwają...
Teraz sam nie wiem, czy zbyt sobie wyidealizowałem wszystko czy po prostu mam jakieś wewnetrze pragnienie bycia z osobą spokojną, wrazliwą i przeciętną, która gdzieś tam realizuje swoje pasje i stara się cieszyć życiem...
Jest to chyba zupełne przeciwieństwo charakteru Gosi - czasu do czasu wpada na genialny pomysł przefarbowania włosów na zielony (albo wrecz sciecia ich do niemal zera ) lub nowego tatuażu, na pół pleców...

Zawsze chciałem zeby kobieta była dla mnie jakąś motywacją do teog by siedzieć po nocach nad projektami, i nigdy nie oczekiwałem że moja wybranka będzie robiła podobnie, jednak nie mogę znieść narzekania : chciałabym to i to a nie mam. Ile razy jej uświadamiam że tak naprawdę kazdy jest kowalem swojego losu i to od niej zależy czy nauczy sie tego czy tego czy bedzie ją stać na to lub tamto gdy pójdzie do pracy. Przyznaje mi racje i obiecuje ze się weźmie za siebie po czym jednak nic się nie zmienia...
Nie będę przeciez stał nad nią i wręcz zmuszał jej zeby zrobiła co kolwiek - bo to bez sensu - a poza tym - mam i tak już mało czasu na realizację własnych planów żeby jeszce kogoś ciągnąć za rączkę....

Pisze o tym, bo troche sie boję ze to w jaki sposób traktuje mniej istotne sprawy, zbyt uwidacznia jej lenistwo i będzie tak samo podchodzić do rzeczy poważniejszych (o ew. wychowywaniu dzieci boję sie nawet pomyslec) ...

Sam nie wiem, czy ja przsesadzam, czy może po prostu nie po drodze nam razem - bo co raz częściej odnosze takie wrażenie...

Kiedy zaczyna się zdrada
Zasady obowiązujące panów:
- Możesz ściskać silikonowe biusty. Ponieważ są to sztuczne biusty zdrady nie ma.
- Jeśli nie pamiętasz imion kochanek, to się nie liczy.
- Jeśli nie dzwonisz do nich później, masz czyste sumienie.
- Seks oralny nie jest zdradą, to jak uścisk dłoni czy rozdawanie autografów.
- Jeśli się z nią pieścisz, to się kwalifikuje jako zdrada.
- Jeśli znajdujesz się w innej strefie czasowej niż twoja kobieta, żeby sprawdzić czy ją zdradzasz musisz wykonać następujące porównanie: załóżmy ze X to różnica czasu między dwoma krajami, a Y to liczba godzin, która określa czasową różnice między pójściem do łóżka z inną dziewczyną, a chwila której dzwoniłeś do swojej dziewczyny. Jeśli Nie zdradziłeś, ponieważ ten fakt jeszcze nie nastąpił.
- Jeśli jesteś w Kanadzie, Japonii czy Ameryce Południowej twój ślub nie jest tam honorowany przez prawo i możesz sypiać z kim zechcesz.
- Jeśli uprawiasz seks w przeddzień spotkania ze swoją stałą partnerką, wszystko jest OK. To tylko ćwiczenie żeby czasami nie było przedwczesnego wytrysku podczas igraszek z Twoją dziewczyną.
- Jeśli zdradzasz ponieważ myślisz ze to Ci pomoże w karierze, tak naprawdę nie zdradzasz. Jeśli jednak dziewczyna z która to robisz liczy, ze pomożesz jej w karierze... no to już jest zdrada.
- Jeśli to są czyjeś urodziny to się nie liczy. (Zwłaszcza jeśli są to twoje urodziny)
- Jeśli dziewczyna ma tatuaż z twoim imieniem, trzeba się z nią przespać z czystej grzeczności.
- Jeśli ona ma na imię tak jak twoja dziewczyna, to się nie liczy.
- Jeśli ma inaczej, to przynajmniej inicjały powinny się zgadzać. Jeśli jednak ani imię, ani inicjały nie zgadzają się, wystarczy ją spryskać przed pójściem do łóżka perfumami twojej dziewczyny i już jest wszystko w porządku.

Jest tez kilka zasad, o których powinny pamiętać panie:
- Kobieta która zdradza to dzi**a.
- Kobieta która zdradza z żonatym mężczyzna to totalna dzi**a.
- ale Kobieta która jest zdradzana - to publiczne pośmiewisko.

Dziewczyny, nie obrażajcie się jeśli ten tekst w jakikolwiek sposób Was uraził odpowiedzcie podobnym kontratakiem
Zapraszam

hahahaha

no fakt - pająki sa bardzo atrakcyjne heh

tak w temacie - lubie jak dziewczyna ma maly tatuaż na dolnej czesci plecow

pozdro.